fot. PAP/EPA

Stany Zjednoczone walczą z przemytem fentanylu

Stany Zjednoczone idą na wojnę z przemytem fentanylu i zaostrzają kary za przestępstwa związane z tym narkotykiem.  Donald Trump ocenia, że wzrost przemytu wiąże się z groźbami podniesienia ceł dla Meksyku, Kanady i Chin.

Fentanyl to narkotyk zaliczany do jednych z najniebezpieczniejszych dla ludzkiego organizmu substancji. Jest 100 razy silniejszy od morfiny. Amerykanie mają problem z jego nielegalnym pozyskiwaniem. Coraz więcej osób się uzależnia. W odpowiedzi Donald Trump podpisał ustawę zaostrzającą kary za przestępstwa związane z fentanylem.

– Dziś zadajemy słuszny cios handlarzom narkotyków i kartelom przestępczym, o których tyle słyszeliśmy przez tyle lat, a jak dotąd niewiele zrobiono. Czynimy historyczny krok w kierunku sprawiedliwości dla każdej rodziny dotkniętej plagą fentanylu – wskazał prezydent Donald Trump.

Przemytnikom ma grozić co najmniej 10 lat pozbawienia wolności. Amerykański prezydent nałożył także 20 proc. cło na chiński import. Twierdzi, że ma być to kara za rolę tego kraju w nielegalnym dostarczaniu fentanylu.

– Jak wiecie, a mam bardzo dobre relacje z prezydentem Chin Xi, nałożyłem na Chiny 20 proc. cła z powodu fentanylu. Nazywam to karą. To kara, ponieważ Chiny dostarczają znaczną część fentanylu. Niektórzy powiedzieliby, że cały. Dostarczają go do Meksyku, a nawet do naszego kraju – zaznaczył Donald Trump.

Amerykanie szacują, że w ubiegłym roku z powodu przedawkowania narkotyków, zmarło około 50 tysięcy osób.

TV Trwam News

drukuj