fot. wikipedia

Instytut Pileckiego otwiera w poniedziałek w Berlinie swój pierwszy zagraniczny oddział

Z udziałem m.in. wicepremiera, szefa MKiDN Piotra Glińskiego w poniedziałek w Berlinie zainaugurowana zostanie działalność pierwszego zagranicznego oddziału Instytutu Pileckiego. Towarzyszyć jej będzie m.in. wernisaż wystawy poświęcony Witoldowi Pileckiemu oraz spektakl oparty na zapisach snów więźniów Auschwitz.

Misją Instytutu Pileckiego są także działania poza granicami Polski, zatem otwarcie naszego berlińskiego oddziału to naturalny krok. Chcemy dzięki niemu poszerzyć współpracę z niemieckimi instytucjami kulturalnymi i naukowymi, ułatwić prowadzone już przez nas poszukiwania archiwalne i dokumentacyjne, a także w sposób atrakcyjny podzielić się z sąsiadami zza Odry polskim doświadczeniem historycznym tak, by mogło ono stać się częścią historiografii i edukacji niemieckiej” – wyjaśnił dyrektor Instytutu Pileckiego Wojciech Kozłowski.

W ocenie Instytutu Pileckiego „otwierana w symbolicznym czasie 80. rocznicy Września ’39 stała placówka, położona w wyjątkowym punkcie miasta – naprzeciw Bramy Brandenburskiej – utrwali polską obecność w kulturalnej i naukowej topografii Berlina”.

W otwarciu berlińskiego oddziału Instytutu Pileckiego wezmą udział m.in. przedstawiciele rodziny Pileckich, środowisk więźniów Auschwitz i kombatanckich, wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego prof. Piotr Gliński, minister w Kancelarii Prezydenta Wojciech Kolarski, wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego prof. Magdalena Gawin, dyrektor Instytutu Pileckiego Wojciech Kozłowski oraz przedstawiciele strony niemieckiej ze świata nauki, kultury i polityki.

Inauguracji berlińskiego oddziału IP towarzyszyć będzie m.in. wernisaż wystawy „Ochotnik. Witold Pilecki i jego misja w Auschwitz”, przygotowanej na podstawie najnowszych badań międzynarodowych ekspertów.

IP wyjaśnił, że „Witold Pilecki został wybrany na patrona inauguracyjnego wydarzenia nie tylko jako patron instytucji, ale także jako uniwersalny, zrozumiały na Zachodzie symbol walki przeciw obu totalitaryzmom, nazistowskiemu i komunistycznemu, którego niezwykła historia jest personifikacją losów Polski w XX wieku”.

Instytut przypomina, że Pilecki udał się do Auschwitz na ochotnika, by dokumentować zbrodnie III Rzeszy i informować świat o ich charakterze i skali.

Przez ponad dwa i pół roku budował tam ruch oporu i przygotowywał zbrojne powstanie, wreszcie uciekł z obozu, aby osobiście zabiegać u przywódców polskiego państwa podziemnego o zniszczenie tego miejsca. W 1944 roku walczył w Powstaniu Warszawskim. Po wojnie został postawiony przed komunistycznym sądem i stracony. Historia jego zmagań z dwoma totalitaryzmami XX wieku stała się pretekstem do zadania uniwersalnych pytań — o istotę zła i zdolność do przeciwstawienia się mu, o pamięć i jej wymazywanie” – podkreśla Instytut.

Dodano, że wybór bohatera łączy się też z sukcesem, jaki odniosła niedawno wydana w USA i Wielkiej Brytanii książka o Pileckim zatytułowana „The Volunteer”, autorstwa brytyjsko-amerykańskiego korespondenta wojennego Jacka Fairweathera, który jest także, wraz z kierownik oddziału IP w Berlinie Hanną Radziejowską, kuratorem berlińskiej wystawy.

Hanna Radziejowska powiedziała, że „wystawa, skierowana do odbiorcy niemieckiego i, szerzej, zachodniego, opowiada tak naprawdę o doświadczeniu Polski podczas wojny”.

Pokazujemy nieznaną dotychczas i nieopowiedzianą poza granicami Polski historię, o misji Pileckiego w Auschwitz, o jego śmierci z rąk władzy komunistycznej, o wymazywaniu pamięci o nim. Wystawa próbuje połączyć dwa wymiary: poprzez niezwykłą, konkretną opowieść, dotykamy bardzo wielu kluczowych spraw XX-wiecznej historii Polski, a przez to – historii Europy. Stawiamy pytania. Klasyczne – o banalność zła, o to, dlaczego tak nikczemne zbrodnie były możliwe, kim byli ludzie, którzy ich dokonywali, dlaczego pamięć o Auschwitz, pamięć o Pileckim, dlaczego polskie doświadczenie wojny i okupacji jest nieznane, jest tak trudne do przekazania, zrozumienia, wręcz odrzucane” – podkreśliła kierownik berlińskiego oddziału IP.

Ekspozycja przygotowana z udziałem ekspertów: prof. Jochena Boehlera z Uniwersytetu w Jenie i dr. Piotra Setkiewicza z Muzeum Auschwitz opowiada historię Pileckiego z wykorzystaniem nie tylko jego raportów, ale także unikatowych obiektów, takich jak egzemplarz maszyny szyfrującej Enigma, fragmenty zniszczonego przez Niemców Teatru Wielkiego w Warszawie, nieznane szerzej dokumenty z procesów oświęcimskich we Frankfurcie czy szereg oryginalnych eksponatów z Muzeum Auschwitz.

Wystawę będzie można oglądać do marca 2020 roku. W jej ramach realizowany będzie program wydarzeń towarzyszących, m.in. warsztaty edukacyjne dla niemieckiej młodzieży.

W trakcie otwarcia oddziału IP w stolicy Niemiec odbędzie się również pokaz spektaklu „Niechciane sny” w reż. Moniki Grochowskiej. Zaproszeni artyści będą czytali fragmenty spisanych koszmarów nocnych więźniów.

Otwarcie oddziału Instytutu Solidarności i Męstwa im. Witolda Pileckiego w Berlinie rozpoczyna kolejny etap działalności Instytutu w Niemczech, pogłębiając trwającą już współpracę w zakresie badań i refleksji nad doświadczeniem XX wieku. Od kilku miesięcy Instytut Pileckiego współpracuje z Bundesarchiv w zakresie cyfryzacji i udostępniania materiałów, co zaowocowało już m.in. 150 tysiącami zdigitalizowanych dokumentów obejmujących m.in. akta gestapo i niemieckiej policji działającej na terenie okupowanej Polski. Prowadzony jest także na terenie Polski, Niemiec i Izraela interdyscyplinarny projekt „Ćwiczenie nowoczesności” dla artystów i naukowców badających tematykę modernizmu i nowoczesności, ze szczególnym uwzględnieniem polskiego doświadczenia XX wieku.

Partnerami wydarzenia są Miejsce Pamięci i Muzeum Auschwitz-Birkenau oraz PKP Intercity.

PAP/RIRM

drukuj