In vitro? Zdecydowanie nie!

Wypowiedź dla Radia Maryja doktora Tadeusza Wasilewskiego – założyciela kliniki NaProMedica z Białegostoku, zajmującej się leczeniem niepłodności.

Ranga zarządzenia wprowadzającego in vitro nie jest tak samo ważna jak ustawa uchwalona przez Parlament. Nie mniej jednak jest to aprobata i dopuszczenie do wykonywania programu in vitro. Jeżeli ktoś chce finansować tę procedurę to znaczy, że jest za nią i absolutnie aprobuje wykonywanie programu metody zapłodnienia pozaustrojowego.


Pobierz Pobierz

Jest mi bardzo przykro że nie ma jednomyślności. Że nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że życie ludzkie zaczyna się z chwilą poczęcia. Połączenie się komórki jajowej z plemnikiem jest początkiem ludzkiego życia. Jeżeli ta definicja byłaby zaaprobowana przez wszystkich, a jest to definicja nad którą w ogóle nie powinniśmy dyskutować, to metoda programu in vitro niestety nie powinna być realizowana ze względów czysto biologicznych –  możliwości śmierci istnień ludzkich, które powstają w wyniku tej metody.

Oczywiście program in vitro przynosi rezultat w postaci poczęcia dziecka, jego urodzenia, szczęścia rodziców, tylko jakim kosztem. Co się kryje na etapie rozwoju embrionalnego ludzi, do których poczęcia dochodzi w trakcie realizacji tej metody.

Aby ta metoda była skuteczna niestety musi dochodzić do poczęć kilku, czy kilkunastu osób na etapie rozwoju zarodkowego. Rozumiem że państwo możecie mieć też wątpliwości, bo można zamrażać te ludzkie zarodki, tylko dwadzieścia lat temu to mrożenie przynosiło w ok. 50 procentach skutek negatywny. Połowa zarodków nie przeżywała tego etapu.

Dzisiaj mówimy że posiłkujemy się bardzo wysokimi, efektywnymi metodami mrożenia ludzi na etapie rozwoju zarodkowego i są one efektywne. To prawda, ale i tak 20 procent tych zarodków nie przeżywa. Wobec tego stawiam pytanie. Czy metoda programu in vitro jest absolutnie humanitarna, etyczna i prawidłowa moralnie z punktu widzenia wiedzy, że życie ludzkie zaczyna się z chwilą poczęcia? Odpowiedź na tak postawione pytanie jest jednoznaczna. Metoda programu in vitro nie jest metodą, która powinna być – moim zdaniem – dopuszczona w medycynie, pomimo że jest w tej chwili przez olbrzymią grupę ludzi na świecie akceptowana. Ale to my – lekarze, naukowcy, biolodzy – powinniśmy walczyć o to, aby definicja początku ludzkiego życia była nie tylko na papierze i w teorii, ale również w praktyce w sensie naszego postępowania.

Myślę że mamy do czynienia z wielkim niezrozumieniem. Wielu pacjentów, którzy korzystają z metody programu in vitro absolutnie w sposób skuteczny mogłoby skorzystać z ochronnej medycyny prokreacyjnej, gdzie mozolne zdobycie wiedzy na temat, przyczyn ich niepłodności i usunięcia tychże przyczyn, tych chorób, które prowadzą do niepłodności, bez użycia programu in vitro absolutnie przynosi skutek w postaci poczęcia dzieci w sposób naturalny. Mam tego dowody na co dzień pracując, jako lekarz. Jest mi niezmiernie przykro, że takie zarządzenia i takie ustawy mogą być wprowadzone w życie. Pomimo że jestem całym sercem za pacjentami, którzy borykają się z powodu leczenia diagnostyki niepłodności. Ja z tymi ludźmi mam codziennie do czynienia. Jedna
k nie możemy sięgać po narzędzia, które są narzędziami niszczącymi ludzkie życie.

Wypowiedź dra Tadeusza Wasilewskiego

RIRM

drukuj