fot. pixabay.com

Głównym źródłem alkoholizowania w polskich domach jest piwo. Jednym z powodów – publiczna reklama tego trunku

Sierpień to w kościele katolickim miesiąc abstynencji od alkoholu. Co roku do podjęcia się i wytrwania w niej, a także do duchowej ofiary w intencji osób upijających się zachęca Zespół KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych. Tak samo jest i w tym roku. Przewodniczący zespołu ks. bp Tadeusz Bronakowski podkreślił, że abstynent to odważny świadek trzeźwego, odpowiedzialnego i błogosławionego przeżywania swojego codziennego życia.

Według danych przekazanych przez Zespołu ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych w Polsce nawet ok. miliona osób jest uzależnionych od alkoholu. Natomiast z analizy ekspertów Instytutu Jagiellońskiego wynika, że obecnie głównym źródłem alkoholizowania w polskich domach jest piwo. Jednym z powodów tej sytuacji jest publiczna reklama tego trunku, na co zwrócił uwagę dr Artur Bartoszewicz, ekonomista i współautor raportu.

Jednoznacznie trzeba powiedzieć, że pijemy 12 litrów na głowę, a co ważniejsze, 54 proc. tej wartości alkoholu dostarczonego do naszego organizmów dostarczamy w formie piwa. To jest niezwykle niebezpieczne zjawisko, dlatego że piwo jest napojem inicjacji alkoholowej, czyli od tego młodzi ludzie zaczynają. Alkohol w piwie piją także młode kobiety, dzieci, młodzież. Piwo jest jedynym napojem alkoholowym, który swobodnie – bo w rzeczywistości tak to jest wykonywane – można reklamować – wskazał Artur Bartoszewicz.

Częstą konsekwencją nadmiernego spożywania alkoholu są rozbite rodziny czy utrata zdrowia. Co roku z powodu różnych skutków nadużywania alkoholu umiera ok. 20 tys. Polaków. [czytaj więcej]

RIRM

drukuj