Fot. Joanna Adamik

Walka z tzw. turystyką alkoholową w Krakowie

Kraków nie może być stolicą turystyki alkoholowej – podkreśla kandydat PiS do Senatu Krzysztof Mazur. Polityk przedstawił postulaty, których celem jest zmiana charakteru turystyki prowadzonej obecnie w mieście.

Kraków to jedno z najchętniej odwiedzanych miast w naszym kraju – zarówno przez Polaków, jak i obcokrajowców. 

– Jestem bardzo dumny z tego, że mamy 13,5 miliona turystów rocznie. 6,5 miliarda złotych dzięki temu zostaje w Krakowie – to jedna strona medalu – akcentuje Krzysztof Mazur, kandydat PiS na senatora.

Druga jest już dużo mniej optymistyczna.

– Kraków staje się nie stolicą kultury, stolicą UNESCO, ale stolicą turystyki alkoholowej. O tym świadczy wiele sygnałów, ale takim najmocniejszym ostatnio sygnałem był spot American Airlines na 2020 rok – dodał Krzysztof Mazur.

Spot ten wywołał wiele kontrowersji; gdyż Kraków promowany jest w nim nie Zamkiem Królewskim na Wawelu, Bazyliką Mariacką czy Sukiennicami, a – wódką.

Podczas gdy Budapeszt przedstawiony jest jako miasto, gdzie można udać się w rejs po Dunaju, a Praga jako miejsce, w którym można iść na spektakl Teatru Lalkowego. 

– To pokazuje, że w świat idzie informacja o tym, że Kraków – jego Stare Miasto – coraz bardziej przypomina taką jedną wielką imprezownię i powinniśmy to potraktować jako priorytet na kolejne 4 lata, żeby zmienić ten obraz Starego Miasta – powiedział Krzysztof Mazur. 

Kandydat partii rządzącej na senatora przygotował w tym celu 3 konkretne postulaty. Pierwszy z nich dotyczy respektowania zasad obowiązujących na Starym Mieście.

– Są konkretne regulacje, które nie pozwalają na takie skandaliczne zachowania, jak jeżdżenie nago dorożką, picie alkoholu czy namawianie do wstąpienia do klubu go-go, ale te regulacje są regularnie łamane w Krakowie i powinniśmy robić wszystko, żeby ich przestrzegać – wskazał Krzysztof Mazur. 

Drugi postulat dotyczy opłaty turystycznej. 

– Postuluję, żeby to było na początek 1 euro za noc, dzięki temu do budżetu miasta wpłynie 25 milionów złotych przy obecnym natężeniu ruchu turystycznego – dodał kandydat PiS na senatora. 

Trzecią kwestią jest uregulowanie najmu tymczasowego. W Krakowie pojawia się duża liczba nieoficjalnych hosteli. Wszystko odbywa się w szarej strefie. Nowe regulacje miałyby tutaj zwłaszcza chronić mieszkańców. 

TV Trwam News/RIRM

drukuj