Gazociąg Baltic Pipe został oficjalnie otwarty
W tłoczni gazu Goleniów w województwie zachodniopomorskim odbyła się uroczystość symbolicznego otwarcia gazociągu Baltic Pipe. W wydarzeniu wzięli udział m.in. prezydent Andrzej Duda, premier Mateusz Morawiecki oraz przedstawiciele norweskich władz.
https://twitter.com/prezydentpl/status/1574711690112950272
Prezydent Andrzej Duda podkreślił, że otwarcie gazociągu Baltic Pipe to „ogromny krok w kierunku wzmacniania suwerenności naszego kraju”.
„To wielki dzień dla Polski, dla Danii, dla Norwegii, dla całej Unii Europejskiej. To wielki dzień dla naszej części Europy budowania bezpieczeństwa, spokoju i wzmacniania suwerenności” – zaakcentował Prezydent RP.
https://twitter.com/prezydentpl/status/1574703609593339905
Szef polskiego rządu mówił, że nowy gazociąg to jeden z najważniejszych i najtrudniejszych projektów zrealizowanych w czasach III RP.
„Dziś możemy rzec z pełnym przekonaniem, że kończy się era dominacji rosyjskiej w sferze gazu. Era, która była znaczona szantażem, groźbami, wymuszeniami” – podkreślił szef polskiego rządu.
https://twitter.com/PremierRP/status/1574712849645305856
Baltic Pipe to inwestycja strategiczna, która otworzyła nową drogę dostaw gazu ziemnego z Norwegii na rynek duński oraz polski, a także do krajów sąsiednich. Dostawy błękitnego paliwa z szelfu norweskiego ruszą 1 października. Początkowo maksymalna przepustowość gazociągu wyniesie 3 miliardy metrów sześciennych gazu rocznie, ale docelowo będzie to 10 miliardów.
Minister klimatu, Anna Moskwa, powiedziała, że obecnie nie ma potrzeby wykorzystywania pełnej mocy Baltic Pipe.
– Jeżeli mówimy, że może niekoniecznie 10 miliardów metrów sześciennych, a to będzie maksymalna przepustowość wykorzystywana przez polski system gazowy, to dlatego, że nie ma na razie takiego zapotrzebowania. Gazociąg oczywiście jest w gotowości, a PGNiG tak przygotowuje kontrakty, aby móc zaopatrzyć rynek. PGNiG ma wszystkie kontrakty na bieżący rok, a na przyszły są one negocjowane – powiedziała minister Anna Moskwa.
Gazociągiem Baltic Pipe będzie można rocznie przesyłać 10 miliardów metrów sześciennych gazu do Polski i 3 miliardy z naszego kraju do Danii. W związku z postępem prac duński odcinek gazociągu może osiągnąć pełne zdolności przepustowe miesiąc wcześniej, niż było to planowane.
RIRM/PAP



