fot. PAP/EPA

Francja: Trwa protest generalny przeciw reformie emerytalnej prezydenta E. Macrona

We Francji wciąż trwa protest generalny przeciw reformie emerytalnej prezydenta Emmanuela Macrona.

Wczoraj premier tego kraju zorganizował kolejną rundę negocjacji ze związkami zawodowymi w tej sprawie. Porozumienia nie osiągnięto, a związkowcy zapowiadają kolejne strajki i manifestacje.

M.in. dzisiaj we francuskich miastach i na prowincji planowane są duże manifestacje. Protesty odbędą się też 14, 15 i 16 stycznia.

Politolog Jakub Mizera zwrócił uwagę, że grupy zawodowe protestujące we Francji stanowią siłę francuskiej gospodarki.

– Trzeba pamiętać, że obecnie strajkuje wiele grup zawodowych, takich jak np. kolejarze, pracownicy środków transportu, linii lotniczych. Te grupy były do tej pory dość uprzywilejowane: chodzi o możliwość przechodzenia na emeryturę dużo wcześniej, w wieku 52 lat. Teraz rząd Francji wprowadzając tę ustawę, będzie chciał zunifikować ten program emerytalny i spowoduje to obcięcie tych przywilejów dla wymienionych grup. Jest to dość istotne, ponieważ te grupy zawodowe są liczne we Francji i stanowią również o sile państwa, o sile gospodarki i transportu we Francji – tłumaczył Jakub Mizera.

Władze Francji chcą podnieść wiek emerytalny z 62 do 64 lat. Twierdzą, że obecny system jest zbyt kosztowny.

Wczoraj w przemysłowym mieście Hawr w Normandii przeciwnicy reformy emerytalnej zablokowali wejścia do kilkunastu fabryk.

Jak informuje agencja AFP, obszar przemysłowy w rejonie Hawru jest zamknięty. Na drogach i rondach postawiono blokady.

RIRM

drukuj