fot. twitter.com

Festiwal muzyki chrześcijańskiej w Toruniu

Chrześcijańskie granie rozpoczęte. W Toruniu trwa Song of Songs Festival. Dziś wielki jubileusz, 35-lecie Beaty Bednarz.

 To kolejny raz, kiedy na toruńskiej scenie brzmią chrześcijańskie, ale nieraz i bardzo mocne dźwięki. Song of Songs Festival to prawdziwe święto muzyki, ale tej muzyki, która chce po prostu powiedzieć drugiemu o Bogu.

Na scenie m.in. zespół Anastasis, Natalia Niemen, 2 Tm 2,3, Gospel Rain oraz Beata Bednarz, która na festiwalu będzie świętowała swój jubileusz pracy artystycznej.

 – To moje 35-lecie, a będą wspaniali goście: będzie Monika Kuszyńska i będzie towarzyszyć mi Gospel Rain – mówiła wokalistka Beata Bednarz.

W tym roku formuła festiwalu uległa zmianie, a właściwie została rozszerzona.

 – Zapraszamy na festiwal nie tylko artystów ściśle czy bardzo konkretnie związanych ze sceną chrześcijańską, ale także i tych, którzy ze sceną chrześcijańską, czy w ogóle z wartościami, z przesłaniem chrześcijańskim są zaprzyjaźnieni – wskazał Wojciech Zaguła, organizator festiwalu „Song of Songs.

 Wszystko po to, by dotrzeć do drugiego człowieka z dobrym słowem. A to dobre słowo to nierzadko przesłanie o tym, że Bóg jest Miłością i potrafi zamienić beznadzieję w nadzieję. To doświadczenie jest szczególnie bliskie Fundacji Aniołowie Miłosierdzia. To z jej inicjatywy powstało hospicjum na Litwie. Rozpoczęło się od 3 zł i spotkania s. Michaeli Rak z kwiaciarką. Dziś hospicjum już stoi.

 – Przez cały czas trwania festiwalu będzie prowadzona zbiórka na utrzymanie tego hospicjum, które jest, i na budowę skrzydła hospicjum dla dzieci. Dziś to skrzydło dla dzieci jest już w stanie surowym – podkreśliła Sylwia Zborowska z Fundacji Aniołowie Miłosierdzia.

Na wykończenie potrzeba jeszcze 4 mln zł.

– To jest miejsce, o którym mówimy: „Most do Nieba” – dodała.

Ale drogę – właśnie do Nieba – wskazuje też festiwal Song of Songs. Bo chce uderzać w te struny, które obudzą w człowieku wrażliwość na drugich.

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj