fot. facebook.com

Toruń: tłumy na Marszu dla Życia i Rodziny

Tłumy uczestniczyły w Toruniu w Marszu dla Życia i Rodziny. Uczestnicy podkreślali siłę polskiej rodziny i tradycyjnych wartości. Mszy św. w katedrze św. Janów poprzedzającej przejście ulicami Starego Miasta przewodniczył biskup toruński ks. bp Wiesław Śmigiel.

Marsz przeszedł ulicami toruńskiej Starówki – od Starego Rynku, przez Nowy Rynek, ulicę Szeroką, aż z powrotem dotarł w okolice pomnika Mikołaja Kopernika.

„Każdy z nas jest z jakiejś rodziny. Na Rynku Nowomiejskim zawsze podejmujemy znak błogosławieństwa i udzielamy go sobie wzajemnie. W tym roku hasło marszu to +Polska rodziną silna!+. To nie jest przypadek, że takie hasło może mieć miejsce i możemy je zdefiniować w ponad 150 polskich miastach. Tysiące osób biorą udział w tym wydarzeniu, które odbywa się od marca, ale dziś jest kulminacja. Dziś chcemy powiedzieć, że Ojczyzna to także rodzina. W rodzinie myślimy o Ojczyźnie, jesteśmy w Ojczyźnie” – mówił podczas marszu historyk kościoła z UMK oraz diakon stały diecezji toruńskiej prof. Waldemar Rozynkowski.

Dodał, że trzeba dziękować Bogu za Ojczyznę, za wolność tej Ojczyzny.

„W tej Ojczyźnie nas Bóg postawił. Może czasami myślimy, że gdzieś indziej byłoby lepiej, ale to są tylko nasze wyobrażenia. Bóg postawił nas w tym miejscu i w nim walczymy, troskamy się, żyjemy i w którym dochodzimy do świętości. Kiedy żyjemy w konkretnej rodzinie, Ojczyźnie, to znak błogosławieństwa jest dla nas niezwykle ważny” – wskazał prof. Waldemar Rozynkowski.

Po jego wystąpieniu uczestnicy marszu wykonywali sobie wzajemnie znak krzyża na czole. W trakcie całego marszu uczestnikom towarzyszyła grupa młodych ludzi śpiewających religijne pieśni.

Część osób niosła wielometrową flagę Polski. Niektórzy mieli w rękach transparenty. Można było na nich przeczytać m.in. „Życie jest skarbem”, „Prawo do życia jest prawem człowieka”, „Dzieci skarbem a nie garbem” czy „W Polsce silna jest rodzina”.

W przemarszu uczestniczyli m.in. ksiądz biskup toruński Wiesław Śmigiel, rektor Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej o. Zdzisław Klafka CSsR, duchowni katoliccy oraz innych wyznań, radni miejscy, parlamentarzyści, ale przede wszystkim wiele rodzin z dziećmi – zarówno z Torunia, jak i goście z innych miejscowości.

W rozmowie z PAP uczestnicy podkreślali, że ten marsz jest wyrazem solidarności z polską rodziną, pokazaniem, że wielu ludzi w tym kraju wyznaje tradycyjne wartości. Niektórzy wskazywali, że konieczna jest lepsza ochrona życia od poczęcia. Młodzi ludzie zwracali uwagę na radosny charakter przemarszu i fakt, że wszyscy się do siebie uśmiechają i są sobie życzliwi.

Pierwszy Marsz dla Życia i Rodziny odbył się w 2006 r.; na przestrzeni 13 lat organizacji Marszu podjęło się ponad 150 miast i miejscowości. Ogólnopolskim koordynatorem inicjatywy jest Fundacja Centrum Wspierania Inicjatyw dla Życia i Rodziny. W tym roku oprócz marszu w stolicy odbyło się w całej Polsce kilkadziesiąt takich wydarzeń m.in. w Bydgoszczy, Ełku, Gdańsku, Giżycku, Katowicach, Kielcach, Koszalinie, Lublinie, Olsztynie, Poznaniu, Siedlcach, Warszawie, Zamościu i Żywcu.

PAP/RIRM

drukuj