fot. PAP/EPA

Fala przestępstw dokonywanych przez imigrantów w Niemczech

Bawarski minister spraw wewnętrznych zasugerował zaostrzenie kontroli granicznych w Unii Europejskiej. Powodem jest narastająca fala przestępstw dokonywanych przez imigrantów.

Z Niemiec słychać głosy, w które jeszcze nie tak dawno trudno byłoby uwierzyć.

„Imigranci stwarzają większe zagrożenie niż Niemcy” – oświadczył Joachim Hermann, minister spraw wewnętrznych Bawarii.

– W krajach, z których pochodzą, niestosowanie przemocy nie jest tak oczywiste jak u nas. Należy to jasno stwierdzić: trafiają do nas osoby, które w sytuacji konfliktowej natychmiast sięgają po przemoc – oznajmił Joachim Hermann.

Końcem lipca jeden z migrantów wepchnął pod nadjeżdżający pociąg kobietę z ośmioletnim synem. Inny z uchodźców posiekał mężczyznę samurajskim mieczem. Uczynił to na oczach jedenastoletniej córki ofiary. Czternastoletni Irakijczyk próbował natomiast zgwałcić o rok młodszą dziewczynkę.

– Ten głos z Bawarii jest pierwszym zwiastunem takiej polityki bądź próby zmiany polityki niemieckiej, ponieważ inne partie niemieckie, w tym bliźniacza dla bawarskiej CSU – CDU, wyraziły negatywny stosunek wobec tego, co powiedział minister spraw wewnętrznych Bawarii – podkreślił prof. Zdzisław Winnicki z Uniwersytetu Wrocławskiego.

Niemiecki polityk zaproponował, by wzmocnić kontrole graniczne wewnątrz Unii Europejskiej.

– Musimy uświadomić wszystkim idealistom, którzy uważają, iż w wyniku migracji nic się nie zmienia i mamy tylko trochę więcej multi-kulti, że tak nie jest. Obowiązuje co prawda prawo azylowe, ale nie możemy przyjmować każdego. To nas przerasta – akcentował Joachim Hermann, minister spraw wewnętrznych Bawarii.

Obecnie Bawaria to niemiecki land, w którym występuje najmniejsza liczba przestępstw w tym kraju. Od dwunastu lat szefem spraw wewnętrznych jest tam właśnie Hermann. Jak twierdził, ten współczynnik mógłby być jeszcze mniejszy.

– Land Bawaria, jako kraj tradycyjny, katolicki, jest szczególnie wyczulony na problemy cywilizacyjne, ale też i problemy bezpieczeństwa wewnętrznego – mówił prof. Zdzisław Winnicki.

Według niemieckich sondaży coraz więcej Niemców nie czuje się bezpiecznie we własnym kraju. Migranci najczęściej dopuszczają się zabójstw, pobić, włamań, kradzieży i gwałtów.

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj