D. Tarczyński: Każdy, kto walczy z krzyżem, kończy w ten sam sposób

Był już człowiek, który próbował walczyć z Kościołem, poniżał wiarę i bezcześcił nasze wartości – Janusz Palikot. Nowoczesna również skończy jak Janusz Palikot. Każdy, kto walczy z krzyżem, kończy w ten sam sposób – podkreślił w programie „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja poseł Dominik Tarczyński, który odniósł się do gloryfikacji przez Nowoczesną pseudospektaklu pt. „Klątwa”.

Twórcom pseudospektaklu pt. „Klątwa” zależało na prowokacji i rozgłosie – wskazał poseł PiS Dominik Tarczyński.

Słowo prowokacja jest tutaj idealne, ponieważ ani sztuka, ani tym bardziej przedstawienie to nie są słowa, których możemy tutaj używać. Jest to prowokacja polityczna, do której zostały wykorzystane deski teatru. Bardzo się cieszę, że prokuratura z urzędu wszczęła śledztwo w tej sprawie – zaznaczył polityk.

Moje zawiadomienie do prokuratury już nie ma sensu, ponieważ należy szanować pieniądz publiczny i nie ma po co nakładać takiej samej pracy prokuratorom – dodał.

Ten pseudospektakl jest kolejnym z serii obrażających nas wydarzeń – wskazał poseł Tarczyński.

Jest to pewien proces, który w Polsce trwa od jakiegoś czasu. Nikt do tej pory nie poniósł odpowiedzialności za tego typu wydarzenia. Zawsze mówiono o tym, że politycy powinni trzymać się z dala od sztuki oraz że mamy wolność, która w taki prowokacyjny i pseudoartystyczny sposób może się wyrażać. Jest to oczywiście zasłona dymna. (…) Takie zachowania są nie do przyjęcia. Nie można stosować przestępstw i zachowywać się w taki sposób, jaki Kodeks karny opisuje jako czynności podlegające karze – podkreślił poseł Prawa i Sprawiedliwości.

Teatr Powszechny, w którym odbyło się to pseudoprzedstawienie, finansowany jest przez warszawski ratusz. Uważam, że ten wątek powinien także być przez śledczych poruszony – powiedział Dominik Tarczyński.

Ponad 8 mln zł publicznych pieniędzy, które trafiają do Teatru Powszechnego, pochodzi z kasy samorządowej. Zatem Hanna Gronkiewicz-Waltz jest odpowiedzialna za to, kogo zatrudnia na stanowisku dyrektora Biura Kultury, a jest nim zięć europoseł PO Róży Thun (Tomasz Thun-Janowski – przyp. RIRM). To on podjął decyzję, że te pieniądze powinny trafić do tego teatru w takiej kwocie i to on zachwalał mówiąc, że „>>Klątwa<< jest wspaniałym przedstawieniem”.

Teraz próbują się z tego wycofywać, ale słowo się rzekło. Są oni zatem odpowiedzialni za to, że pieniądze publiczne zostały najprawdopodobniej wykorzystane do dokonania przestępstwa. Nie chodzi więc tu tylko o reżysera, aktorów czy dyrektora teatru, ale o osoby decyzyjne, które dopuszczają do tego typu sytuacji – podkreślił polityk.

Poseł odniósł się również do wpisów posłanki Nowoczesnej Joanny Scheuring-Wielgus, która zachęca wszystkich do wzięcia udziału w pseudoprzedstawieniu pt. „Klątwa”.

Mamy tu do czynienia z bardzo symbolicznym zachowaniem. Joanna Scheuring-Wielgus jest przewodniczącą parlamentarnego Zespołu ds. Przeciwdziałania Mowie Nienawiści i Ochrony Praw Człowieka. Taka osoba zachęca do udziału w czymś, co jest czystą nienawiścią. Jeżeli symbole religijne są bezczeszczone, jeżeli mamy do czynienia bezpośrednio z bluźnierstwem, jeżeli ilość wulgaryzmów, które pojawiają się w tej pseudosztuce, jest oszałamiająca, to nie możemy mówić o tym, że jest to artyzm. Co Nowoczesna chce przez to osiągnąć? Przypomnę tylko, że był już jeden człowiek, który próbował walczyć z Kościołem, poniżał wiarę i bezcześcił nasze wartości – Janusz Palikot. Nowoczesna również skończy jak Janusz Palikot. Każdy, kto walczy z krzyżem, kończy w ten sam sposób. Oni chcieli usunąć krzyż z Sejmu, okazało się, że to cała Polska ich usunęła z Sejmu – podkreślił Dominik Tarczyński.

Całą rozmowę z posłem Dominikiem Tarczyńskim z „Aktualności dnia” można odsłuchać [tutaj] 

 

RIRM

drukuj