fot. PAP/EPA

Cały świat zmaga się z pandemią koronawirusa

Pandemia koronawirusa zbiera dalsze żniwo. Każdego dnia umierają tysiące ludzi na całym świecie.

Na całym świecie liczba zakażonych koronawirusem przekroczyła 1,1 miliona osób. Wirusa odnotowano w 206 państwach. Z dnia na dzień rośnie liczba zgonów. Światowa Organizacja Zdrowia wciąż ponawia apel o zachowanie potrzebnych środków ostrożności i używanie maseczek.

– Wiemy, że jest to coś więcej niż kryzys zdrowotny. Wszyscy jesteśmy świadomi głębokich konsekwencji społecznych i ekonomicznych pandemii. Ograniczenia wprowadzone przez wiele krajów w celu ochrony zdrowia odbijają się na dochodach osób i rodzin oraz na gospodarkach społeczności i narodów. Wspólnie walczymy o ochronę zarówno życia, jak i środków do życia – podkreślił Tedros Adhanom Ghebreyesus, dyrektor generalny WHO.

W Stanach Zjednoczonych tylko ostatniej doby zmarło prawie 1,5 tysiąca osób. We Francji jednego dnia umiera nawet 500 osób.

– Sumując zgony, które miały miejsce w szpitalach od początku epidemii oraz te zgłaszane przez pracowników medyczno-społecznych w domach spokojnej starości, od początku epidemii, czyli od 1 marca, zmarło 6,5 tysiąca Francuzów – poinformował Jerome Salomon, szef opieki zdrowotnej we Francji.

Nieciekawa sytuacja dotyczy także Włoch. Tam prawie 10 tys. pracowników medycznych zostało zarażonych koronawirusem. To prawie 9 proc. całej służby zdrowia. W geście pomocy, wiele państw wysłało do Włoch swoich pracowników, w tym także Polska, Rosja i Ukraina.

– Uważamy, że to dla nas zaszczyt pomagać Włochom w tak trudnych czasach. Wiemy, że wielu Ukraińców mieszka i pracuje we Włoszech. Pomagając Włochom, pomagamy naszym obywatelom – zaznaczył Arsen Avakov,  minister spraw wewnętrznych Ukrainy.

W Hiszpanii liczba zakażonych wzrosła już do 124 tysięcy, a z powodu chińskiego wirusa zmarło tam blisko 12 tys. osób. Władze przedłużają stan zagrożenia epidemicznego do 26 kwietnia.

– Europa, zrodzona z lekcji wyciągniętych z II wojny światowej, musi wyciągnąć wnioski z tej pandemii, pierwszej globalnej pandemii, którą świat cierpiący szczególnie uderza w nasz kontynent. Tym razem Europa nie może zawieść – akcentował premier Hiszpanii Pedro Sanchez.

Holandia odnotowała już ponad 16 tysięcy zakażeń, z czego ponad 1,5 tysiąca to ofiary śmiertelne. W Rosji zachorowało już prawie 5 tys. osób. W wielu krajach dane nie wskazują na ustanie epidemii. Zdaniem Waszyngtonu szczyt epidemii nastąpi w połowie kwietnia. Według kanadyjskich lekarzy epidemia może potrwać nawet dwa lata. Niewykluczona jest trzecia fala zakażeń.

– Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby zapewnić, że żadna część Kanady nie pozostanie bez niezbędnych dostaw środków medycznych w obliczu tej pandemii – powiedział premier Kanady Justin Trudeau.

Liczba chorych na COVID-19 rośnie także w Azji Południowo-Wschodniej. Pierwszą ofiarę śmiertelną odnotował dziś Kuwejt. Tam liczba chorych przekroczyła 400 osób. To tyle, ile zmarło w Turcji w ciągu ostatniej doby. Władze w Ankarze wprowadzają dodatkowe rygory.

– Od dzisiejszego wieczora wyłączamy wjazd i wyjazd pojazdów do trzydziestu dużych miast, a także do miasta Zonguldak, gdzie choroby płuc występują najczęściej – poinformował prezydent Turcji.

Chiny informują zaledwie o 19 nowych przypadkach, z czego 18 to przyjezdni z zagranicy. Eksperci wskazują, że dane mogą być zaniżone. Dziś w Chinach obchodzona jest żałoba narodowa. Zmarłych z powodu epidemii uczczono 3 minutami ciszy.

TV Trwam News

drukuj