B. Gosiewska: UE to mniej totalitarna forma ustroju komunistycznego

Poseł Parlamentu Europejskiego Beata Gosiewska podkreśliła w programie „Z Parlamentu Europejskiego” na antenie TV Trwam, że umowa CETA i TTIP jest w interesie Polski tylko wtedy, kiedy dzięki niej uniezależnimy się od Rosji oraz będziemy mieli nowe rynki zbytu. Członek komisji AGRI wskazała również, że nie należy dopuścić, aby żywność GMO była importowana do Polski. Europarlamentarzystka odniosła się również do debat ws. naszego kraju na forum Parlamentu Europejskiego.

Beata Gosiewska wskazała, że społeczeństwo europejskie bardzo krytycznie podchodzi do wszelkich umów TTIP i CETA, które negocjowane są przez Komisje Europejską.

Taka podejrzliwość społeczeństwa wynika z tego, że wiele decyzji Komisja Europejska wydaje w sposób nietransparentny i są to decyzje korzystne tylko dla niektórych państw czy biznesów. Mamy np. embargo rosyjskie, zatem powinniśmy poszukiwać nowych rynków zbytu i podpisywać różne umowy o współpracy handlowej czy gospodarczej z innymi państwami. Powinniśmy też zadbać o to, aby te umowy były dla nas korzystne. To jest zwykła logika. Jeżeli ktoś podpisuje umowę, powinien o nią zadbać. Całe negocjacje prowadzi Komisja Europejska, a dla Parlamentu Europejskiego jest tylko procedura zgody. My możemy się zgodzić na to, co wynegocjuje Komisja albo możemy się nie zgodzić. Kształtu umowy dotyczącej TTIP nie znamy – powiedziała członek komisji AGRI.

Jest wiele obaw dotyczących rolnictwa. Konsumenci słusznie obawiają się, że polski rynek zostanie zalany żywnością GMO – przyznała poseł i dodała, że  wszystko to zależy od kształtu wynegocjowania i zabezpieczenia określonych interesów.

Polska powinna zadbać o to, żeby na polski rynek trafiała zdrowa żywność – zaznaczyła Beata Gosiewska.

Minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel zapowiedział, że zbuduje nową agencję bezpieczeństwa żywności, tak żeby konsumenci mieli gwarancje, że to, co jest na pułkach sklepowych, jest zdrowe. Pamiętajmy, że w XXI wieku jest bardzo wiele różnych dodatków chemicznych i przedsiębiorcy dążą do tego, żeby produkować tanio, sprzedawać drogo i mieć z tego zysk. Rolą administracji i rządu powinno być dbanie o zdrowie Polaków – powiedziała eurodeputowana.

Najlepsza umowa w sprawie TTIP byłaby taka, że polscy producenci będą mieli możliwość eksportu swoich produktów, natomiast zabezpieczy konsumentów przed zmodyfikowaną genetycznie żywnością – wskazała poseł Parlamentu Europejskiego.

Umowa w sprawie wolnego handlu byłaby możliwością uniezależnienia się od Rosji w wielu sprawach – zaznaczyła poseł Gosiewska.

Moglibyśmy uniezależnić się od Rosji w sprawie eksportu żywności oraz uzyskalibyśmy niezależność energetyczną. Pamiętajmy, że w tej chwili jesteśmy uzależnieni chociażby od dostaw gazu rosyjskiego. Powinniśmy wykorzystywać własne źródła i szukać nowych kierunków. Przez wiele lat byliśmy uzależnieni od Rosji i teraz wiemy, że jest to bardzo niebezpieczne uzależnienie. Musimy zatem poszukiwać kolejnych partnerów do współpracy – mówiła członek Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi w Parlamencie Europejskim.

Poseł Beata Gosiewska odniosła się również do sprawy debat na temat Polski, które mają miejsce w Parlamencie Europejskim i wskazała, że tego typu debaty nie mają głębszego sensu.

Była debata na forum Parlamentu Europejskiego o Polsce, gdzie oskarżano rząd Prawa i Sprawiedliwości o obywatelski projekt ustawy antyaborcyjnej. Moim zdaniem wyszliśmy z ustroju komunistycznego, więc jesteśmy wyczuleni na to. Unia Europejska zmierza w bardzo złym kierunku. Tak naprawdę jest to mniej totalitarna forma ustroju komunistycznego. Mam nadzieję, że wrócimy do idei ojców założycieli Unii Europejskiej, czyli do korzeni chrześcijańskich – podkreśliła poseł Parlamentu Europejskiego.

RIRM

drukuj