fot. PAP/EPA

Amerykanie świętują Dzień Niepodległości

Stany Zjednoczone obchodzą dziś Dzień Niepodległości. Dla Amerykanów to najważniejsze święto w roku.

4 lipca 1776 r. uchwalono Deklarację Niepodległości Stanów Zjednoczonych od Królestwa Wielkiej Brytanii. Jej autorem był Thomas Jefferson, późniejszy prezydent USA.

Na mocy tego aktu prawnego, trzynaście kolonii opowiedziało się za  niezależnością od Londynu. Deklaracja Niepodległości została uchwalona podczas tzw. rewolucji amerykańskiej, która trwała do 1783 r.

W wojnie o niepodległość Stanów Zjednoczonych walczyli przedstawiciele różnych narodowości, w tym Polacy – m.in. Tadeusz Kościuszko oraz Kazimierz Pułaski.

Politolog dr Artur Wróblewski wskazuje, że ich wkład w uzyskaniu przez Stany Zjednoczone niepodległości jest niebagatelny.

– Z tego powodu, że Kościuszko jest autorem, a w zasadzie architektem fortyfikacji amerykańskich, w tym tych najsłynniejszych w West Point, około 80 mil (100 kilometrów) od Nowego Jorku. Jest to ta słynna szkoła amerykańskich wojskowych i to właśnie ją fortyfikował nie kto inny niż Tadeusz Kościuszko. Z drugiej strony Pułaski, który też ma swoje pomniki w Stanach Zjednoczonych, czy też chociażby nazwy miejscowości. Pułaski był ojcem kawalerii amerykańskiej, a zatem można powiedzieć, że Polacy  odegrali kluczową rolę w nauce rzemiosła wojennego – zaznaczył dr Artur Wróblewski.

Obchody amerykańskiego Dnia Niepodległości zainaugurowano w nocy pokazem fajerwerków pod górą Mount Rushmore w Dakocie Południowej.

Prezydent Donald Trump w swoim przemówieniu ocenił, że Stanom Zjednoczonym zagraża „skrajnie lewicowy faszyzm”. Odniósł się w tym kontekście m.in.  się do obalania pomników niektórych postaci z amerykańskiej historii [więcej]

RIRM

drukuj