fot. PAP/Radek Pietruszka

A. Bujara: Polacy przyzwyczaili się do wolnych niedziel i z tego tytułu mamy bardzo duży wzrost sprzedaży w gastronomii czy hotelarstwie. Ustawa obroniła się sama

Dzisiejsze badania pokazały, że Polacy przyzwyczaili się do wolnych niedziel. Okazuje się, że mimo iż mieliśmy w tym roku kilka roboczych niedziel, to one nie cieszyły się dużym zainteresowaniem. Polacy robią zakupy od poniedziałku do soboty, z czego się bardzo cieszymy (…). Ustawa obroniła się sama. Polacy przyzwyczaili się do wolnych niedziel i z tego tytułu mamy bardzo duży wzrost sprzedaży w gastronomii czy hotelarstwie – powiedział Alfred Bujara, szef handlowej „Solidarności” w rozmowie z Redakcją Informacyjną Radia Maryja.

Polacy coraz chętniej robią zakupy w tygodniu. Jeszcze dwa lata temu niedziela odpowiadała za blisko 15 proc. tygodniowego ruchu w galeriach. Obecnie, jak poinformował dziennik „Rzeczpospolita”, to o ponad 3,5 proc. mniej. Gazeta napisała, że nawet jeżeli istnieje możliwość zrobienia zakupów w niedzielę, coraz więcej osób omija centra handlowe.

Alfred Bujara, szef handlowej „Solidarności”, wskazał, że doniesienia prasowe są dowodem na to, że ustawa ograniczająca handel w niedzielę obroniła się sama.

– Dzisiejsze badania pokazały, że Polacy przyzwyczaili się do wolnych niedziel. Okazuje się, że mimo iż mieliśmy w tym roku kilka roboczych niedziel, to one nie cieszyły się dużym zainteresowaniem. Polacy robią zakupy od poniedziałku do soboty, z czego się bardzo cieszymy (…). Ustawa obroniła się sama. Polacy przyzwyczaili się do wolnych niedziel i z tego tytułu mamy bardzo duży wzrost sprzedaży w gastronomii czy hotelarstwie – wskazał Alfred Bujara.

Pandemia koronawirusa spowodowała redukcję etatów wśród pracowników handlu.

– Dzisiaj brakuje pracowników. Zobaczmy, co w czasie kryzysu zrobili pracodawcy. Wyzbyli się bardzo dużej liczby pracowników. Jako konsumenci widzimy kolejki do kas, niektóre dyskonty ograniczyły liczbę czynnych kas do jednej i wprowadziły kasy samoobsługowe. Pracownicy są przeciążeni, a nie może być tak, że koszty kryzysu będą ponoszone przez pracowników handlu, bo po służbie zdrowia, jest to grupa najbardziej zagrożona – powiedział szef handlowej „Solidarności”.

Ograniczenie handlu w niedzielę od samego początku krytykuje m.in. opozycja. Projekt ws. zniesienia zakazu przygotowali senatorowie KO, którzy domagają się otwarcia sklepów w niedzielę na czas pandemii i 90 dni po niej.

– Niedługo będzie w Polsce taka sytuacja, że zwierzęta będą miały większe prawa niż pracownicy handlu. Jako „Solidarność” nie możemy do tego dopuścić. Pracownicy nie zgadzają się na takie regulacje, które obciążą ich i zmuszą do pracy od niedzieli do niedzieli. Nie wyobrażam sobie, żebyśmy cofnęli się do rozwiązań, które kiedyś obowiązywały. Nowe przepisy się przyjęły, cieszą się poparciem społecznym (…). Proszę klientów, żeby zachowali wszystkie zasady reżimu sanitarnego w trakcie robienia zakupów – stwierdził Alfred Bujara.

Projekt prawdopodobnie ma pojawić się na dzisiejszej wideokonferencji premiera Mateusza Morawieckiego z przedstawicielami klubów. Niewykluczone też, że prace nad zniesieniem ograniczenia handlu w niedzielę podejmie nowo utworzone Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii.

 

RIRM/radiomaryja.pl

drukuj