fot. PAP/Radek Pietruszka

[TYLKO U NAS] A. Bujara: Media dopuściły się manipulacji. Handlowej „Solidarności” nie chodzi o wprowadzenie regulacji dot. godzin wieczornych, tylko nocnych

Pojawiły się manipulacje dotyczące mojej wypowiedzi. Chodzi o wprowadzenie regulacji dotyczących godzin nocnych, nie wieczornych. Przykre jest, że media nie potrafią tego rozróżnić. Chcemy, żeby sklepy zamykano o godz. 22.00, jak było to przed pandemią – powiedział Alfred Bujara, przewodniczący Krajowej Sekcji Pracowników Handlu NSZZ „Solidarność”, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy o ograniczeniu handlu w niedzielę. Alfred Bujara wyjaśnił, że w projekcie chodzi o „uszczelnienie zapisów, aby sieci handlowe nie obchodziły ich pod byle pretekstem”.

– W nowelizacji ukazała się definicja przeważającej działalności. Cieszymy się, że projekt wejdzie w życie, ale stanie się to dopiero na początku lutego. Jeszcze przez 3,5 miesiąca pracownicy handlu będą musieli pracować od niedzieli do niedzielni, w dzień i w nocy – powiedział gość Radia Maryja.

Do opinii publicznej coraz częściej docierają informacje o działaniach pracodawców z obcym kapitałem, którzy sięgają po tzw. zmowy cenowe.

– Idziemy w bardzo złym kierunku. 80 procent półek sklepowych oddaliśmy międzynarodowemu kapitałowi, podobnie jak ponad około 90 proc. hurtu oraz logistyki. Sytuacja może się wymknąć Polakom spod kontroli, gdyż może dojść do zmowy cenowej. Mamy już podobne ceny do Niemiec, niektóre artykuły są nawet droższe, bo w bardzo podobnym opakowaniu znajdziemy mniejszą zawartość towaru. Sytuacja już jest niebezpieczna – podkreślił.

Przewodniczący Krajowej Sekcji Pracowników Handlu NSZZ „Solidarność” wskazał, że dobrym wyjściem w obecnej sytuacji jest powołanie holdingu spożywczego.

– Powinien być to polski holding zakupowy, bo dzisiaj konkurować z wielkimi sieciami naszym firmom jest bardzo trudno. (…) Rok temu osoba zajmująca się od 30 lat wprowadzaniem niemieckich firm na polski rynek powiedziała w jednym z wywiadów, że Niemcy zbudowali Polskę jako kraj taniej siły roboczej oraz rynek zbytu – powiedział gość „Aktualności dnia”.

– Niemcy bardzo mocno przyczynili się do zmian w Polsce, aby sytuacja w naszym kraju była dla nich korzystna – dodał.

Alfred Bujara zaznaczył, że „Polsce potrzebna jest ustawa o funkcjonowaniu handlu, bo takowej nie ma”.

– Powinny w niej zostać ujęte prawa pracownicze, jak chociażby godziny otwarcia sklepów w tygodniu. Nie może być sytuacji, że pracownicy wychodzą o 1.00 czy 2.00 w nocy z pracy i nie mają możliwości dojazdu do domu. (…) Takie sprawy muszą zostać doprecyzowane – zwrócił uwagę.

W kontekście słów przewodniczącego Krajowej Sekcji Pracowników Handlu NSZZ „Solidarność”

Na stronie internetowej m.in. „Gazety Wyborczej” pojawił się artykuł mówiący o nadchodzącym „zakazie handlu wieczorem”, będącym rzekomo pomysłem przewodniczącego Krajowej Sekcji Pracowników Handlu NSZZ „Solidarność”. Ten jednak podkreślił, że są to „pewne manipulacje dziennikarskie”.

– Nie mylmy wieczoru z nocą. Przykre jest, że media nie potrafią tego rozróżnić. Chodzi o wprowadzenie regulacji dotyczących godzin nocnych, nie wieczornych. Nie będzie to godz. 18.00, jak w Danii, ale chcemy, żeby była to godz. 22.00, jak to było przed pandemią, tym bardziej, że w handlu brakuje pracowników – wskazał gość Radia Maryja.

Cała rozmowa z Alfredem Bujarą dostępna jest [tutaj]. 

radiomaryja.pl

drukuj