fot. PAP/Radek Pietruszka

[TYLKO U NAS] A. Bujara: Coraz więcej agresywnych zachowań w sklepach w związku z nowymi obostrzeniami sanitarnymi; wiele kwestii nie jest uregulowanych prawnie

Zdarzyły się przypadki, gdy pracownicy odmawiali obsługi klientów, którzy  nie posiadali maseczki. Niestety spotkało się to z dużą agresją ze strony klientów. Były przypadki, kiedy klienci wzywali policję. Były przypadki klientów, którzy nie zostali obsłużeni, że wysuwali roszczenia przeciwko pracownikom. (…) Te kwestie nie są uregulowane prawnie, aby pracownicy mogli odmówić obsługi. To nasz główny postulat – powiedział w rozmowie z Redakcją Informacyjną Radia Maryja szef Krajowego Sekretariatu Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ „Solidarność” Alfred Bujara.

Pracownicy handlu stanowią obecnie największą grupę zawodową w Polsce. Jednocześnie są narażeni na największe niebezpieczeństwa, w tym zakażenia COVID-19. Alfred Bujara postuluje o regulacje prawne umożliwiające odmówienie obsługi klientów, którzy nie mają zakrytych ust i nosa.

– Zdarzyły się przypadki, gdy pracownicy odmawiali obsługi klientów, którzy  nie posiadali maseczki. Niestety spotkało się to z dużą agresją ze strony klientów. Były przypadki, kiedy klienci wzywali policję. Były przypadki klientów, którzy nie zostali obsłużeni, że wysuwali roszczenia przeciwko pracownikom. (…) Te kwestie nie są uregulowane prawnie, aby pracownicy mogli odmówić obsługi. To nasz główny postulat – zaznaczył szef Krajowego Sekretariatu Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ „Solidarność”.

Alfred Bujara postuluje także o zapewnienie przestrzegania 8-godzinnego wymiaru pracy.

– Chcemy, aby praca w handlu była świadczona do ośmiu godzin. Spotykamy się z wieloma przypadkami, gdzie ten czas jest bliski dwunastu godzinom. Na takie zjawiska pozwala polskie prawo. Pracownicy handlu pracują w zrównoważonym systemie pracy, gdzie chcemy doprowadzić do przestrzegania tych ośmiu godzin, przy pięciodniowym tygodniu pracy. Dodatkowo praca w masce lub przyłbicy jest naprawdę ciężka i wyczerpująca – zwrócił uwagę Alfred Bujara.

Szef KSBHiU „Solidarność” wskazał, że pracownicy często nie mają czasu, aby skorzystać z przysługującej im przerwy. Z tego wynika następny postulat, który przedstawił związkowiec.

– Pracownicy mówią nam, że nie mają czasu na skorzystanie z przerwy, podczas której mogliby zdjąć na chwilę maskę, zaczerpnąć świeżego powietrza czy napić się wody. Stąd nasz kolejny postulat, aby w przepisach były przewidziane dodatkowe przerwy dla pracowników. Chcemy, aby przestrzegali tego pracodawcy. Zgodnie z kodeksem pracy ta przerwa może być wydłużona do 60 minut. Najlepiej, aby była to przerwa do wykorzystania na to przysłowiowe „odetchnięcie” – podkreślił Alfred Bujara.

Rozmówca dodał, że jednym z postulatów jest również uchylenie zapisu z tarczy antykryzysowej, który umożliwia zatrudnienie pracowników w niedzielę do wykonywania czynności związanych z handlem.

– Jeszcze jedna kwestia, gdzie chcemy, aby uchylić artykuł w tzw. tarczy antykryzysowej, który umożliwia zatrudnienie pracowników w niedzielę do wykonywania czynności związanych z handlem. Chodzi tu o rozładowywanie i dotowarowanie sklepów. Dziś już nie ma masowego wykupu towaru, ale niektórzy pracodawcy wykorzystują ten zapis i karzą pracownikom przychodzić w niedzielę. Zwyczajnie nie szanują prawa do odpoczynku w niedzielę – powiedział Alfred Bujara.

W rozmowie z Redakcją Informacyjną Radia Maryja rozmówca wyraził nadzieję, że postulowane kwestia przyczynią się do polepszenia warunków pracy pracowników handlu.

radiomaryja.pl

drukuj