fot. KPRP/Marek Borawski

Prezydent K. Nawrocki po rozmowie z W. Zełenskim: Nie udało się nam rozwiązać kwestii historycznych; z całą pewnością nie zmienia się to, że Federacja Rosyjska pozostaje naszym głównym zagrożeniem

Prezydent Karol Nawrocki poinformował w środę po rozmowie z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, że zarówno Polska, jak i Ukraina, patrzą w tym samym kierunku, jeśli chodzi o zagrożenia dla niepodległości. Jak dodał dla obu państw Rosja „pozostaje głównym zagrożeniem”.

Karol Nawrocki dodał jednocześnie, że podczas rozmowy nie udało się „rozwiązać kwestii historycznych”.

– Też nie przystępowaliśmy z taką nadzieją, że uda się wszystkie kwestie rozwiązać – zaznaczył.

Prezydent Polski przebywa w Turcji, gdzie uczestniczył w odbywającym się w Ankarze Szczycie NATO. Jak przekazał podczas konferencji prasowej, szczyt Sojuszu Północnoatlantyckiego był także okazją do wielu spotkań ze światowymi i europejskimi przywódcami.

– Przychodzę do państwa prosto ze spotkania z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim. To spotkanie trwało około godziny. Dyskutowaliśmy z panem prezydentem, to oczywiście dobry zwyczaj i niezbędne w relacjach między sąsiadami, żeby utrzymywać kanały dialogu, kanały informacyjne. Dużo napięć było ostatnio wokół relacji polsko-ukraińskich – powiedział prezydent Polski, pytany o to, czy w środę doszło do jego spotkania z prezydentem Ukrainy.

Polski prezydent zaznaczył, że „to, co z całą pewnością się nie zmienia, to zarówno dla Ukrainy, jak i dla Polski, Federacja Rosyjska pozostaje głównym zagrożeniem”.

– W tym samym kierunku patrzymy, jeśli chodzi o zagrożenia dla naszej niepodległości, to się nie zmienia – podkreślił.

Podkreślił, że dla niego „kwestie UPA, symboli UPA, są nienegocjowalne”.

– Emocja Polek i Polaków w odniesieniu do ludobójstwa wołyńskiego jest kwestią nienegocjowalną. W obliczu, że ta kwestia jest dla Polaków tak ważna i tu liczymy na zrozumienie ze strony Ukrainy, że flaga banderowska ogranicza też przyszłość Ukrainy w UE, niesie ze sobą wiele złych symboli – musimy także brać odpowiedzialność za to, co dzieje się za sprawą Federacji Rosyjskiej – mówił prezydent Polski.

– Wszystkie te wątki – historyczne, polityczne, przeszłości i przyszłości – podejmowaliśmy w rozmowie z prezydentem Zełenskim, mając świadomość, że to, co z całą pewnością nas do siebie zbliża, to świadomość, że postsowiecka Federacja Rosyjska jest zagrożeniem zarówno dla Ukrainy, jak i dla Polski – zaznaczył Karol Nawrocki.

PAP

drukuj