Pos. P. Czarnek: Wielki apel do wszystkich, abyśmy otwierali oczy całemu światu, że dzisiaj banderyzm rozszerzający się na Ukrainie to jest odnowa ideologii nazistowskiej
Banderyzm rozszerzający się na Ukrainie to odnowa ideologii nazistowskiej, bo niczym się ta ideologia ukraińskich banderowców nie różni od niemieckiej ideologii nazistowskiej. Ukraina od dwóch lat nie traktuje nas jak sojusznika, ale w stosunku do Polski zachowuje się bardzo agresywnie – mówił Przemysław Czarnek, poseł Prawa i Sprawiedliwości, kandydat PiS na premiera, były minister edukacji i nauki, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.
Rząd bez wiedzy parlamentu i prezydenta przekazał Ukrainie strategiczne dla bezpieczeństwa Polski pociski do systemu obrony powietrznej Patriot, które obecnie są towarem deficytowym w związku z trwającą rosyjską agresją na Ukrainę oraz konfliktem na Bliskim Wschodzie. Decyzja rządu Donalda Tuska wywołała ostrą wymianę zdań między politykami rządu i opozycją. [czytaj więcej]
Przemysław Czarnek odniósł się do zarzutów ze strony Sławomira Mentzena, który stwierdził, że to Prawo i Sprawiedliwość rozbrajało Polskę przez 8 lat rządów.
– To rząd Prawa i Sprawiedliwości kupił pociski do baterii Patriot po to, żeby mieć najnowocześniejszy sprzęt i żeby bronić Polski przed ewentualnym atakiem z powietrza ze strony Rosji. I to rząd PiS uruchomił największe wydatki na zbrojenia w Polsce, tym samym doprowadził do sytuacji, że Polska była krajem, który w stosunku do PKB wydawał najwięcej na zbrojenia i zmusiliśmy naszych następców do kontynuowania tego. Więc to są bzdury i trzeba naprawdę wiele złej woli, żeby nie zauważyć, jaka była sytuacja 24 lutego 2022 roku, kiedy Rosjanie byli na przedmieściach Kijowa i całemu światu wydawało się, że w ciągu tygodnia zajmą Ukrainę, a wtedy stanęliby czołgami na naszej granicy. Trzeba mieć dużo złej woli, żeby nie widzieć wówczas konieczności wspierania Ukrainy, która wówczas stawiała czoła Rosji – wskazał poseł Prawa i Sprawiedliwości.
Kandydat PiS na premiera podkreślił, że PiS przekazywało Ukrainie sprzęt z lat 70-tych i 80-tych, natomiast nigdy nie przekazywało nowoczesnych pocisków do baterii Patriot, jak to miało miejsce teraz w zupełnie innej sytuacji na wojnie, kiedy Ukraina od dwóch lat przestaje nas traktować jak sojusznika i zachowuje się bardzo agresywnie w stosunku do Polski. [czytaj więcej]
– Wdzięczność to jest ważna cecha, natomiast Ukraina tej wdzięczności nie okazuje. Okazuje wrogość i agresję w stosunku do Polski, czego symbolem jest nadanie jednostce wojskowej, jednej z najważniejszych na Ukrainie, imienia ludobójców UPA. To jest rzecz skandaliczna i absolutnie na żadną wdzięczność w związku z tym liczyć nie możemy – akcentował Przemysław Czarnek.
Gość Radia Maryja zwrócił uwagę, że czerwono-czarna flaga ukraińskich nacjonalistów jest jak flaga hitlerowska ze swastyką.
– W ubiegłym tygodniu w Sejmie cytowałem fragmenty doktryny wojennej Mychajło Kłodzińskiego, który był szefem referatu wojskowego OUN i który pisał, że należy doprowadzić brutalnymi metodami do tego, żeby nie pozostała żadna noga Polska na ziemi zachodniej Ukrainy, żeby doprowadzić do czystki etnicznej, do czystego narodowościowo narodu ukraińskiego na zachodniej Ukrainie. Dlatego wielki apel do wszystkich, abyśmy otwierali oczy całemu światu, że dzisiaj banderyzm rozszerzający się na Ukrainie to jest odnowa ideologii nazistowskiej, bo niczym się ta ideologia ukraińskich banderowców nie różni się od niemieckiej ideologii nazistowskiej – zaznaczył były minister edukacji i nauki.
Przemysław Czarnek odniósł się także do trwającego szczytu NATO w Ankarze, w którym udział bierze prezydent Karol Nawrocki.
– Karol Nawrocki jako Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej obecnie jest w doskonałych relacjach z rządem Stanów Zjednoczonych, które są filarem NATO i bez którego NATO by w zasadzie nie mogło istnieć (…). Natomiast na arenie międzynarodowej jesteśmy bardzo osłabieni z uwagi na antyamerykanizm i proniemieckość rządu Tuska oraz ignorowanie pozycji prezydenta Polski przez rząd Donalda Tuska. To się musi zakończyć, dlatego z niecierpliwością czekamy na następne wybory, gdyż zwycięstwo Prawa i Sprawiedliwości i sił prawicowych w przyszłych wyborach to wielkie wsparcie dla Karola Nawrockiego i ogromne zwiększenie potencjału Polski na arenie międzynarodowej, w tym również w NATO – podkreślił kandydat PiS na premiera.
Gość audycji „Aktualności dnia” wskazał, że szczyt NATO w Ankarze jest okazją do tego, aby w obecności również prezydenta Karola Nawrockiego, zostało potwierdzone obowiązywanie artykułu 5. Traktatu Północnoatlantyckiego, który jeszcze paręnaście tygodni temu był poddawany pod wątpliwość przed Donalda Tuska. [czytaj więcej]
– Konsolidacja wokół artykułu 5. jest nam dzisiaj bardzo potrzebna, bo oznacza jednoczenie się państw członkowskich i niezachwiane zaangażowanie w obronę każdego centymetra terytorium sojuszników. Oczywiście szczyt NATO w Ankarze jest okazją również do tego, aby uznać pełne przywództwo Stanów Zjednoczonych w NATO, którego wydatki na zbrojenia są dwukrotnie wyższe niż wszystkich pozostałych państw natowskich – tłumaczył prof. Przemysław Czarnek.
Całość audycji „Aktualności dnia” z udziałem prof. Przemysława Czarnka dostępna [tutaj].
radiomaryja.pl



