Wpisy

Kandydat PiS na premiera P. Czarnek: Żądamy natychmiastowego wznowienia prac nad ustawą o zakazie propagowania banderyzmu na ziemiach polskich 

PiS domaga się reakcji Ukrainy i władz Polski na decyzję prezydenta Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA”. Politycy ugrupowania przypominają, że Polska wykazała się ogromną solidarnością z Ukrainą, przyjmując osoby uciekające przed rosyjską agresją bez pytania o ich przeszłość.

Odznaczony Orderem Orła Białego prezydent Ukrainy gloryfikuje UPA. Rząd Donalda Tuska pozostaje bierny wobec obrazy Polaków

Nie cichną emocje po skandalu, jaki wywołał prezydent Ukrainy, gloryfikując bandytów z UPA. Z ratusza w Lublinie zniknęły ukraińskie flagi, prezydent Chełma chce zbierać podpisy pod inicjatywą ustawodawczą o zakazie gloryfikowania banderyzmu. Nic nie wskazuje jednak na to, by premier zgodził się na odebranie Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego.

Ukraina gloryfikuje zbrodniarzy i sojuszników Adolfa Hitlera. Jak długo polscy politycy będą milczeć, kiedy opluwana jest pamięć Polaków bestialsko pomordowanych przez Ukraińców?

Prezydent Ukrainy gloryfikuje UPA. Ukraińska Powstańcza Armia jest odpowiedzialna za ludobójstwo Polaków na Wołyniu i w Małopolsce. Jej imię otrzymała jedna z jednostek wojskowych. Niestety nie jest to jedyne oburzające działanie ukraińskich władz.

Na Ukrainie nie ma banderyzmu? Wołodymyr Zełenski nadał Centrum Szkoleniowemu Sił Systemów Bezzałogowych Sił Zbrojnych Ukrainy imię Wasyla Kuka, dowódcy grupy UPA-Południe i zastępcy R. Szuchewycza

Na stronie prezydenta Ukrainy pojawił się dekret o numerze 85/2026. Czego dotyczy i dlatego nas interesuje? W. Zełenski nadał Centrum Szkoleniowemu Sił Systemów Bezzałogowych Sił Zbrojnych Ukrainy imię Wasyla Kuka. Był on w latach 1944-1949 dowódcą grupy UPA-Południe i zastępcą Romana Szuchewycza.

Min. M. Przydacz: Ideologia banderyzmu doprowadziła do zbrodni, do ludobójstwa na Wołyniu

Obecność środowisk, które odwołują się do ideologii banderowskiej na Ukrainie jest faktem, natomiast w żaden sposób nie może spotykać się to z jakąkolwiek akceptacją w Polsce, bo ideologia banderyzmu doprowadziła do zbrodni, do ludobójstwa na Wołyniu – mówił Marcin Przydacz, szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej, w środowym programie „Polski punkt widzenia” na antenie Telewizji Trwam.

Dr R. Derewenda: Na Wołyniu byli również sprawiedliwi Ukraińcy, ale czy ich rodacy chcą do nich nawiązywać, czy też wolą tych, którzy mordowali niewinnych ludzi?

W czasie zbrodni na Wołyniu byli również sprawiedliwi Ukraińcy. Dzięki nim niektórym Polakom udało się uniknąć tragedii. Pytanie, czy współcześnie Ukraińcy chcą nawiązywać do sprawiedliwych rodaków, czy też do tych, którzy mordowali niewinnych ludzi? Badamy temat zbrodni wołyńskiej i choćby w tych dokumentach naród ukraiński może odnaleźć swoich przodków, którzy z narażeniem życia chronili Polaków. Warto odnosić się do tych, którzy byli sprawiedliwi – powiedział dr Robert Derewenda, historyk, dyrektor oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Lublinie, w środowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.