Wpisy

Lwowska Rada Obwodowa krytykuje Polskę za uczczenie ofiar Rzezi Wołyńskiej. Stwierdziła, że jest to „sprzeczne z duchem partnerstwa, dobrego sąsiedztwa i pojednania”

Lwowska Rada Obwodowa skierowała oświadczenie do polskiego rządu, w którym stwierdziła, że upamiętnianie ofiar OUN-UPA „utrudnia prowadzenie dialogu historycznego i osiągnięcie porozumienia”. Ukraińscy urzędnicy zaapelowali też do strony polskiej o powstrzymanie się od działań mogących pogorszyć stosunki międzypaństwowe. „Zamiast stawiać polityczne oceny, zjednoczmy się we wspólnej walce z prawdziwym wrogiem – Rosją” – napisano.

Prof. W. Wysocki dla „Naszego Dziennika”: Skala okrucieństwa, metodyka działania i bezwzględność wobec ludności cywilnej czynią z banderyzmu fenomen co najmniej tak zbrodniczy jak nazizm czy komunizm, a w niektórych epizodach – jeszcze bardziej bestialski

Banderyzm mieści się w tym samym szeregu ideologii totalitarnych, które realizowały najbrutalniejsze formy przemocy i ludobójstwa. Trzeba przypomnieć kontekst: to doktryna wyrastająca na gruncie nacjonalistycznych mitologii, ale czerpiąca także z najgorszych wzorców XX wieku – z rasistowskiej logiki nazizmu i z przemocy ideologii stalinowskiej. W jej rdzeniu leżało przekonanie o obowiązku „oczyszczenia” przestrzeni etnicznej: „Ukraina dla Ukraińców” przełożona na praktykę oznaczała, że obcy – Polacy, Żydzi, Węgrzy, Ormianie i inni – mieli być nie tylko wypędzeni, lecz także systematycznie likwidowani. Skala okrucieństwa, metodyka działania i bezwzględność wobec ludności cywilnej czynią z banderyzmu fenomen co najmniej tak zbrodniczy jak nazizm czy komunizm, a w niektórych epizodach – jeszcze bardziej bestialski. Mówienie o tym otwarcie to kwestia uczciwości wobec ofiar i obowiązku historycznego – powiedział prof. Wiesław Wysocki, historyk i wykładowca akademicki, w rozmowie z red. Rafałem Stefaniukiem z „Naszego Dziennika”.

Pos. P. Czarnek: To, co wymyślili banderowcy, czyli ludobójcze zbrodnie na Polakach, w imię niepodległości Ukrainy, to jest rzecz, którą należy całkowicie potępić

Każde ludobójstwo i każda ideologia ludobójcza jest rzeczą absolutnie szatańską. To, co wymyślili banderowcy, co wymyślił Bandera, co wymyślił Szuchewicz, wszyscy z OUN-UPA, czyli ludobójcze zbrodnie, morderstwa na Polakach, w imię niepodległości Ukrainy, to jest rzecz, którą należy całkowicie potępić. Ona niczym się nie różni od nazizmu niemieckiego czy bolszewizmu sowieckiego – powiedział prof. Przemysław Czarnek, poseł PiS, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Pos. D. Matecki: Prokuratura odmówiła wszczęcia dochodzenia ws. propagowania banderyzmu na Stadionie Narodowym

Poseł Dariusz Matecki z Prawa i Sprawiedliwości poinformował, że prokuratura odmówiła wszczęcia dochodzenia ws. propagowania banderyzmu na Stadionie Narodowym w Warszawie. Chodzi o wydarzenia sprzed miesiąca, kiedy podczas koncertu białoruskiego rapera Maksa Korża młodzi Ukraińcy używali m.in. flag ukraińskich nacjonalistów – sprawców ludobójstwa wołyńskiego.

6 września odbędzie się pochówek szczątków Polaków – ofiar ukraińskiego ludobójstwa – wydobytych podczas ekshumacji we wsi Puźniki na zachodzie Ukrainy

6 września ma się odbyć pochówek szczątków Polaków wydobytych podczas ekshumacji we wsi Puźniki na zachodzie Ukrainy. Udział w uroczystości zapowiedziała pełniąca obowiązki minister kultury Ukrainy, Tetiana Bereżna. „To (…) konkretne świadectwo dialogu, który należy kontynuować” – powiedziała.

Min. B. Kempa o wecie prezydenta dla pomocy Ukraińcom: Nie możemy utrzymywać osób, którym nie chce się pracować. Bezwzględnie będą musiały one wrócić do kraju swojego pochodzenia

Spójrzmy na konflikt w Syrii, gdzie państwo ościenne –  takie jak np. Liban – poniosło niesamowite skutki wojny w Syrii. Nie możemy doprowadzić do tego, żeby nasz kraj, który jest nadal krajem przyfrontowym, który boryka się z bardzo dużymi trudnościami i takim, a nie innym traktowaniem z jednej strony przez Rosjan, z drugiej strony przez Niemców, mógł sobie na to pozwolić. Dzisiaj musimy skupić się na sytuacji Polaków w naszym kraju. (…) Nie możemy utrzymywać osób, którym się nie chce pracować. To jest nie do przyjęcia. Te osoby bezwzględnie będą musiały wrócić do kraju swojego pochodzenia – powiedziała Beata Kempa, minister w Kancelarii Prezydenta RP, w programie Polski punkt widzenia”  na antenie TV Trwam.