Francja: Sąd Kasacyjny może wypowiedzieć się w sprawie Le Pen do początku kwietnia 2027 roku
Francuski Sąd Kasacyjny poinformował w środę, że mógłby wypowiedzieć się w sprawie skargi kasacyjnej Marine Le Pen najpóźniej na początku kwietnia 2027 roku. Oznaczałoby to, że nastąpiłoby to przed pierwszą turą wyborów prezydenckich, w których liderka prawicy zamierza kandydować.
Agencja AFP ocenia, że ten termin oddala perspektywę noszenia przez Le Pen podczas kampanii prezydenckiej bransoletki elektronicznej. Taką formę nadzoru orzekł we wtorek sąd apelacyjny, ale polityk odwoła się do Sądu Kasacyjnego.
Ta najwyższa instancja sądowa poinformowała w środę, że termin zbadania skargi Le Pen zależy od wymogów proceduralnych. Grafik sądu jest zależny od „wielu czynników”, z których część nie jest zależna od wymiaru sprawiedliwości, jak np. liczba innych złożonych skarg, czy pojawienie się spraw priorytetowych dotyczących zgodności z konstytucją – dodał sąd.
Oświadczył także, że skarga kasacyjna zawiesza kary i wyroki, a w procesie apelacyjnym, w którym Le Pen została skazana we wtorek, nie orzeczono natychmiastowego wykonania kary. Tak więc – stwierdził Sąd Kasacyjny – postanowienia sądu apelacyjnego dotyczące elementów karnych nie mogą być wprowadzone w życie.
Le Pen oświadczyła we wtorek, że będzie kandydować w wyborach prezydenckich i będzie prowadzić kampanię bez bransoletki elektronicznej, na którą skazał ją sąd apelacyjny, ponieważ skarga kasacyjna zawiesi wykonanie tego wyroku. Polityk jeszcze nie złożyła skargi.
Pierwsza tura wyborów prezydenckich odbędzie się 18 kwietnia 2027 roku, a druga – 2 maja.
Sąd Kasacyjny, gdy będzie rozpatrywał skargę Le Pen, nie będzie badał jej merytorycznie, a jedynie przeanalizuje, czy wyrok sądu apelacyjnego został wydany zgodnie z prawem. Zwykle rozważenie skargi dotyczącej wyroku w sprawach karnych zabiera najwyższej instancji od ośmiu miesięcy do jednego roku.
Adwokat Le Pen Rodolphe Bosselut powiedział w środę, że Sąd Kasacyjny nie powinien wypowiadać się w sprawie Le Pen „szybciej niż zwykle”. Również bliski współpracownik Le Pen i mer miasta Perpignan Louis Alion powiedział telewizji BFMTV, że „nie jest pilne, by wypowiedział się Sąd Kasacyjny”, ponieważ dzięki decyzji sądu apelacyjnego Le Pen nie obowiązuje już zakaz udziału w wyborach, który ciążył na niej od marca 2025 roku.
PAP



