
Francja: Sąd Kasacyjny może wypowiedzieć się w sprawie Le Pen do początku kwietnia 2027 roku
Francuski Sąd Kasacyjny poinformował w środę, że mógłby wypowiedzieć się w sprawie skargi kasacyjnej Marine Le Pen najpóźniej na początku

Francuski Sąd Kasacyjny poinformował w środę, że mógłby wypowiedzieć się w sprawie skargi kasacyjnej Marine Le Pen najpóźniej na początku

Paryski sąd apelacyjny wydał wyrok w sprawie liderki francuskiej prawicy Marine Le Pen. Skrócił jej zakaz ubiegania się przez nią

Liderka francuskiej prawicy Marine Le Pen została skazana we wtorek przez sąd apelacyjny w Paryżu na trzy lata więzienia, w

Jutro we Francji wyrok, który ma ogromne znaczenie dla przyszłorocznych wyborów prezydenckich w tym kraju. Sąd może zablokować start Marine

Znamy skład nowego francuskiego rządu. Przewodzić ma mu ponownie Sebastien Lecornu, którego poprzedni gabinet nie przetrwał nawet jednego dnia.

Liderka francuskiej prawicy Marine Le Pen poinformowała we wtorek, że wniosła skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (ETPCz) na wyrok sądu francuskiego, który uznał ją za winną w sprawie dotyczącej fikcyjnego zatrudniania asystentów deputowanych jej ugrupowania w Parlamencie Europejskim.

Karol Nawrocki oficjalnie wygrał w wyborach prezydenckich. Z zagranicy spływają już pierwsze gratulacje.

Aby Europa naprawdę mogła sprzymierzyć się z USA, musiałyby w niej wygrać partie antysystemowe. A ja boję się AfD. Nie mam zaufania do ruchu Le Pen. Uważam, że Orbán prowadzi swój naród ku katastrofie. Nie stoję po stronie antyestablishmentowych ruchów w Europie. Nie stoję po stronie MAGA. Stoję przy sztandarze Chrystusa. Trzeba budować Królestwo Chrystusa. Prawda, hojność, porządek miłości. Żadna kontrrewolucja – mówił w niedzielnym felietonie z cyklu „Myśląc Ojczyzna” na antenie Radia Maryja red. Robert Tekieli, dziennikarz i publicysta.

Tysiące osób wyszły na ulice Paryża, by okazać wsparcie Marine Le Pen, wykluczonej z najbliższych wyborów prezydenckich we Francji.

Lewicowo-liberalny układ w Unii Europejskiej za wszelką cenę będzie się bronił. Niczym szarańcza opanował różne instytucje. Tak jak jeszcze do niedawna baliśmy się, że wariant rumuński może się gdzieś powtórzyć, to się powtarza – i to we Francji, która jest oceniana jako pewien wzorzec demokracji. My jesteśmy następni w kolejce – wskazał prof. Mieczysław Ryba, politolog i historyk, podczas „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Po decyzji francuskiego sądu o wykluczeniu z wyborów Marine Le Pen pojawiają się porównania z Rumunią i Stanami Zjednoczonymi. Sięgnął po nie prezydent USA, Donald Trump. Opozycja w Polsce alarmuje, że elity europejskie testują, na ile mogą pozwolić sobie w zawłaszczaniu demokracji.

Sąd w Paryżu orzekł karę czterech lat pozbawienia wolności, w tym trzech w zawieszeniu, dla Marine Le Pen za defraudację środków publicznych. Orzekł również pięcioletni zakaz ubiegania się o stanowiska publiczne, który będzie egzekwowany natychmiast.
