fot. wikipedia.org

A. Mularczyk w PE: Polskie ofiary II wojny światowej nie mają sądowej drogi dochodzenia roszczeń, ponieważ państwo niemieckie chowa się za immunitetem jurysdykcyjnym

Europoseł Arkadiusz Mularczyk z Prawa i Sprawiedliwości zaapelował do Komisji Europejskiej o podjęcie działań na rzecz umożliwienia ofiarom II wojny światowej dochodzenia roszczeń od Niemiec. W Parlamencie Europejskim w Strasburgu odbyła się debata pt. „Ustanowienie Europejskiego Dnia Sprawiedliwych”.

W Parlamencie Europejskim w czwartek odbyła się debata pt. „Ustanowienie Europejskiego Dnia Sprawiedliwych”.  Arkadiusz Mularczyk na Sali Plenarnej oddał hołd tym, którzy z narażeniem życia sprzeciwiali się niemieckiemu nazizmowi i sowieckim zbrodniom.

Eurodeputowany przypomniał m.in. postaci Ireny Sendlerowej, która ratowała żydowskie dzieci i płk. Witolda Pileckiego, który dobrowolnie trafił do Auschwitz, aby zbierać dowody zbrodni.

Arkadiusz Mularczyk podkreślił, że potrzebne jest prawdziwe pojednanie i zadośćuczynienie.

– Pamięć nie wystarczy, musi iść w parze z działaniem na rzecz sprawiedliwości dla ofiar. Do dzisiaj polskie ofiary II wojny światowej, greckie ofiary II wojny światowej, włoskie ofiary II wojny światowej nie mają sądowej drogi dochodzenia roszczeń, ponieważ państwo niemieckie chowa się za immunitetem jurysdykcyjnym. To jest, panie komisarzu, pańskie zadanie – zmusić Niemcy do prawdziwego pojednania i zadośćuczynienia za zbrodnie wojenne, których dopuścili się podczas II wojny światowej – mówił europoseł PiS.

Rząd Zjednoczonej Prawicy domagał się od Niemiec wypłaty reparacji za krzywdy wyrządzone w czasie drugiej wojny światowej. W tym celu parlamentarny zespół przygotował raport na temat strat. Wynika z niego, że Niemcy powinny zapłacić Polsce ponad 6 bln 220 mld złotych. Władze w Berlinie uważają sprawę reparacji za zamkniętą.

Raport PL Broszura (skrócony)

RIRM

drukuj