Sejm: wysłuchanie sprawozdania komisji śledczej ds. wyborów korespondencyjnych
W Sejmie trwa wysłuchanie sprawozdania komisji śledczej ds. wyborów korespondencyjnych. W październiku komisja przyjęła końcowy raport i zdecydowała o skierowaniu 10 wniosków do prokuratury. Dotyczą one 19 polityków i urzędników zaangażowanych w organizację głosowania w formule kopertowej w 2020 roku, m.in. Jarosława Kaczyńskiego, Jacka Sasina, Mateusza Morawieckiego i Michała Dworczyka. Członkowie komisji z Prawa i Sprawiedliwości przygotowali zdanie odrębne.
Poseł Krzysztof Szczucki powiedział, że władze chciały doprowadzić do wyborów, jednak uniemożliwił to Senat, w którym większość miała ówczesna opozycja.
– Rząd Mateusza Morawieckiego dążył do tego, żeby wybory odbyły się w konstytucyjnym terminie, a jednocześnie Senat i marszałek Senatu robił wszystko, żeby tak się nie stało, nie głosując na czas ustawy, która była przygotowywana. Platforma Obywatelska niejako skorzystała z okazji i podmieniła kandydata po to, żeby mieć w ogóle szanse wygrać w tych wyborach prezydenckich – wyjaśnił polityk PiS.
Wybory prezydenta miały odbyć się 10 maja 2020 roku. Trwała wtedy pandemia COVID-19. Rząd chciał przeprowadzić głosowanie wyłącznie w formie korespondencyjnej. Ostatecznie nie doszło do głosowania w tej formie. Pierwszą turę wyborów zorganizowano 28 czerwca w lokalach wyborczych.
RIRM



