fot. PAP/EPA

LM. Fantastyczny finisz i pierwsze wyjazdowe zwycięstwo Vive!

Blisko 50 minut zaciętej batalii i rewelacyjna końcówka w wykonaniu Vive Tauronu Kielce – taki scenariusz przyniósł pojedynek 7. kolejki Ligi Mistrzów, w którym podopieczni Talanta Dujszebajewa pokonali na wyjeździe duński KIF Kolding 33:25.


W dzisiejszym meczu goście musieli radzić sobie bez kontuzjowanych Urosa Zormana, Mariusza Jurkiewicza i Pawła Paczkowskiego. Mimo to, pozostawali niekwestionowanymi faworytami. Kolding w dalszym ciągu nie może nawiązać do ubiegłorocznych sukcesów, kiedy to potrafił toczyć wyrównane boje m.in. z późniejszym triumfatorem rozgrywek FC Barceloną.

KIF Kolding Kobenhavn vs KS Vive Tauron KielcePo serii nieskutecznych zagrań w wykonaniu szczypiornistów obu drużyn jako pierwsi na właściwe tory wrócili miejscowi. Sławomira Szmala dwukrotnie pokonał Lasse Andersson. Vive szybko potwierdziło, że jest jednym z czołowych europejskich klubów, a po trzech z rzędu bramkach Denisa Bunticia doprowadziło do remisu 4:4. Od tego momentu byliśmy świadkami niezwykle zaciętego widowiska. Chwilę przed przerwą obudził się wcześniej wspomniany Andersson. To dzięki jego golom Kolding schodził do szatni prowadząc 13:12.

KIF Kolding Kobenhavn vs KS Vive Tauron KielcePrzez pierwszy kwadrans drugiej odsłony oba zespoły w dalszym ciągu toczyły niezwykle zaciętą batalię. Po bramkach Karola Bieleckiego i Julena Aguinagalde (22:20) szkoleniowiec rywali poprosił o czas. Dzisiejszym gospodarzom sił starczyło jedynie na doprowadzenie do wyrównania. Od stanu 22:22 Vive zdecydowanie podkręciło tempo. Do siatki przeciwników trafiali kolejno Ivan Cupić, Grzegorz Tkaczyk i Michał Jurecki, a świetną dyspozycją przy akcjach Koldingu popisywał się Sławomir Szmal (25:22). W końcówce swoją najlepszą formę przypomniał sobie Cupić. Chorwacki skrzydłowy wykorzystywał nie tylko kontrataki, ale także rzucał z rozegrania.

Ostatecznie mistrzowie Polski zwyciężyli 33:25, a udane zawody rozegrał autor siedmiu goli Karol Bielecki. O sukcesie Vive zdecydowała także doskonała postawa Sławomira Szmala i efektowna końcówka w wykonaniu Ivana Cupicia. W barwach Koldingu najlepiej spisał się Lasse Andersson (7 trafień). W tabeli grupy B podopieczni Talanta Dujszebajewa z ośmioma punktami na koncie zajmują czwartą pozycję.

* * *

KIF Kolding – Vive Tauron Kielce 25:33 (13:12)

KIF: Kasper Hvidt, Kristian Amussen – Lukas Karlson 4, Torsten Laen 6, Lars Jorgensen, Lasse Andersson 7, Bo Spellerberg, Magnus Landin Jacobsen 5(3), Cyril Viudes 1, Sebastian Augustinussen, Nikolaj Enderleit, Jakob Kuehne, Konstantin Igropulo 2
Karne: 3/4
Kary: 4 minuty

Vive : Sławomir Szmal – Branko Vujović 1, Michał Jurecki 4, Grzegorz Tkaczyk 2, Tobias Reichmann 3, Piotr Chrapkowski 2, Mateusz Kus, Julen Aguinagalde 1, Karol Bielecki 7(3), Mateusz Jachlewski 1, Manuel Strlek 2, Krzysztof Lijewski 1, Denis Buntić 5, Ivan Cupić 4
Karne: 3/4
Kary: 2 minuty

Sport.RIRM

drukuj