fot. M. Borawski/Nasz Dziennik

Związkowcy z PGG chcą przywrócenia tzw. „czternastki”

Związkowcy z Polskiej Grupy Górniczej chcą renegocjacji porozumienia zawieszającego wypłatę górnikom tzw. czternastej pensji.

W kwietniu 2016 r., w porozumieniu poprzedzającym przekazanie wszystkich kopalń Kompanii Węglowej do PGG, związkowcy zgodzili się na m.in. na zawieszenie tzw. czternastki – w latach 2017-2018, należnej górnikom za lata 2016-2017.

Uzgodniono wówczas, że w przypadku dobrych wyników firmy „czternastka” za 2017 r. lub jej część mogłaby być wypłacona.

Oprócz przywrócenia zawieszonych elementów wynagrodzeń, związkowcy domagają się także podwyżek płac – mówi szef „Solidarności” w PGG, Bogusław Hutek.

– Zgodnie z porozumieniem z 19 kwietnia, które zawarliśmy, a którego gwarantem jest pani premier Beata Szydło, było powiedziane, że jeżeli firma zacznie przynosić zyski, będziemy rozmawiać o przywróceniu pewnych elementów płacowych. Po pierwszym kwartale firma przynosi zysk. Jeżeli ten trend się utrzyma w drugim kwartale, to uważam, że jest zasadne usiąść i rozmawiać w temacie przywrócenia pewnych zawieszonych elementów płacowych, czyli czternastej pensji. Jeżeli chodzi o podwyżki płac, to już nie tylko z zarządem, ale ministerstwo musi się zastanowić, bo Polska Grupa Górnicza przestała być atrakcyjnym miejscem pracy nie tylko dla młodych, ale dla tych, którzy dłużej pracują. Jeżeli chcecie mieć ludzi do pracy w PGG, to musimy rozmawiać o podwyżkach płac – zaznacza Bogusław Hutek.

Zarząd PGG poinformował, że tegoroczny wynik spółki netto może wynieść ok. 400 mln zł.

Zatrudniająca ponad 43 tys. osób Polska Grupa Górnicza jest największym w Unii Europejskiej producentem węgla kamiennego.

Według zaprezentowanej w tym tygodniu strategii działania do 2030 roku, PGG będzie chciała m.in. ustabilizować produkcję na średnim poziomie ok. 30 mln ton węgla rocznie. Firma ma wydawać na inwestycje średnio ok. 1,7 mld zł rocznie.

RIRM

drukuj