fot. PAP/Paweł Pawłowski

Związkowcy debatowali z rządem nt. przyszłości węgla brunatnego

Celem spotkania, w którym uczestniczyli wczoraj przedstawiciele rządu oraz związkowcy, była analiza przyszłości branży, w tym gwarancje zatrudnienia.

Zaprezentowany został projekt strategii energetyki polskiej, przesłany już do konsultacji społecznych. Strona związkowa oceniła go jako zbyt ogólnikowy i niezawierający planów rozwoju tego sektora gospodarki.

Zdaniem związkowców, projekt zmierza do eliminacji węgla brunatnego z polskiej gospodarki. Wskazali oni, że poważnym problemem jest niemogące dojść do skutku porozumienie ws. gwarancji zatrudnienia w branży węgla brunatnego.

Zastrzeżenia do strategii dla energetyki miał także prezes PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna S.A. Jacek Kaczorowski.

Wojciech Ilnicki, przewodniczący Sekcji Krajowej Górnictwa Węgla Brunatnego NSZZ „Solidarność” podkreślił, że to, co proponuje rząd, jest nie do przyjęcia.

W roku 2050 tego węgla brunatnego według tych wszystkich analiz, które nam przedstawiono niemal nie ma – jest 5 proc. (…) na co my się absolutnie nie zgadzamy. Strona rządowa mówi, że dalej trwają te analizy, ale my z przedstawianych nam wykresów (…) jasno mamy uwidocznione, że tego węgla nie ma. Jesteśmy zszokowani taką informacją, ponieważ w Polsce udokumentowanych złóż mamy 23 mld, więc mając takie bogactwo i takie skarby w naszej ojczyźnie, rezygnując z tego na nośniki, których paliw tak naprawdę nie mamy w Polsce, to jest niedopuszczalna sytuacja. My się będziemy temu przyglądać, oczywiście swój protest złożymy. Mam nadzieję, że ktoś pójdzie po rozum do głowy i zacznie o tę naszą gospodarkę – na naszych skarbach – dbać – zaznaczył Wojciech Ilnicki.

Kolejne posiedzenie zespołu trójstronnego ds. branży węgla brunatnego planowane jest w ciągu najbliższego miesiąca. Termin opiniowania strategii dla tej branży mija 18 września.

RIRM

drukuj