Wiceszef MSWiA spotka się dziś z komendantami: głównym oraz wojewódzkim z Łodzi

Wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Jacek Zieliński spotka się dziś z komendantami – głównym oraz wojewódzkim z Łodzi – w związku w incydentem na autostradzie A1.

Chodzi o sobotnie spotkanie dwóch grup kibiców ze zwaśnionych klubów, którzy jadąc na mecze swoich drużyn spotkali się. Między kibicami doszło do konfrontacji. Obie grupy były pilotowane przez policję, która opanowała sytuację.

Wiceminister Jarosław Zieliński powiedział, że policja mogła zapobiec temu, żeby nie doszło w ogóle do spotkania zwaśnionych klubów.

Podobne wątpliwości ma również poseł Arkadiusz Czartoryski, przewodniczący sejmowej komisji administracji i spraw wewnętrznych.

Pozostaje bez wątpienia pytanie: czy po zatrzymaniu się jednej grupy na tym parkingu, samochód prowadzący pozostałe autokary powinien był znowu na ten sam parking wjeżdżać. Ja jestem jeszcze daleki do tego, żeby jakieś ostateczne sądy – pod adresem tego, co policja powinna, a czego nie powinna – wypowiadać. Poszedł komunikat, że będzie wdrożone, czy już jest wdrożone postępowanie wyjaśniające, czy policja zachowała wszystkie przewidziane prawem środki ostrożności. I to postępowanie zapewne to wyjaśni i wówczas będzie można powiedzieć, czy policja popełniła błąd, czy nie – powiedział poseł Prawa i Sprawiedliwości.

Obecnie Prokuratura Rejonowa w Kutnie ustala prowodyrów i najbardziej agresywnych uczestników starć kibiców. Na razie nikt nie został zatrzymany.

Śledczy prowadzą również dwa postępowania, które mają wyjaśnić czy bójka była planowana, a także ocenić działania policji, która użyła wobec uczestników zajścia broni gładkolufowej.

RIRM

drukuj