fot. Nasz Dziennik/Ewa Sądej

[TYLKO U NAS] Min. Szyszko: Zachowanie wiceprzewodniczącego TS UE było skandaliczne

Polska chce wyłączenia wiceprezesa Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z postępowania w sprawie Puszczy Białowieskiej. Powołuje się tutaj na stronniczość włoskiego sędziego, który w trakcie posiedzenia z 10 września, sugerował Komisji Europejskiej, w jaki sposób ukarać Polskę.

Postawa wiceprzewodniczącego Trybunału Sprawiedliwości od początku budziła wątpliwości.

– To, co stało się 11 września, podczas posiedzenia Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, to był swego rodzaju skandal – mówi prof. Jan Szyszko.

Skandal, bo wiceprzewodniczący Antonio Tizzano zamiast zachować bezstronność, sugerował reprezentującej Komisję Europejską Karolinie Herman, w jaki sposób ukarać Polskę.

– Pan wiceprzewodniczący Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości zamienił swoją rolę i stał się jakby stroną skarżącą, sugerując, co Komisja powinna napisać, aby on – jako wiceprzewodniczący Trybunału – mógł Polskę ukarać – podkreśla minister środowiska.

Właśnie dlatego Polska wnioskuje o wyłącznie wiceprzewodniczącego z postępowania w sprawie Puszczy Białowieskiej. W piśmie skierowanym do Trybunału resort środowiska podkreśla, że materiały zgromadzone przez Komisję Europejską, nie mają wartości dowodowej. Bezpodstawny – jak wskazuje ministerstwo – był również wniosek tymczasowy ogłoszony przez Trybunał. Polska zweryfikowała swoje działania, ograniczając się jedynie do zapewnienia bezpieczeństwa publicznego, co wielokrotnie w rozmowie z naszą redakcją podkreślał dyrektor Lasów Państwowych dr inż. Konrad Tomaszewski.

TV Trwam News/RIRM

drukuj