fot. twitter.com

[TYLKO U NAS] T. Rzymkowski: Koalicja Europejska to koalicja Okrągłego Stołu

Koalicja Europejska to osoby, które dogadały się z postkomunistami przy Okrągłym Stole. Łączy ich sprzedaż majątku narodowego, polityka zagraniczna na kolanach czy też reprezentowanie obcych, a nie polskich interesów – wskazał Tomasz Rzymkowski, poseł Kukiz’15, podczas wtorkowych „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Tomasz Rzymkowski zwrócił uwagę, iż dzisiejsza Koalicja Europejska jest w rzeczywistości koalicją Okrągłego Stołu – elit III RP.

– Państwo, którzy przez 30 lat udawali, że czymś się różnią – nagle stwierdzili, że nie ma sensu udawać: „tak naprawdę bronimy swoich interesów, nie mamy żadnego programu, jesteśmy koalicją środowisk, które w 1989 r. dogadały się”. Myślę tutaj o postkomunistach i o części opozycji demokratycznej, która do tego Okrągłego Stołu zasiadła. Widzimy, że na listach Koalicji Obywatelskiej czy koalicji Okrągłego Stołu będą Włodzimierz Czarzasty i Leszek Miller – osoby, które reprezentowały komunistów przy Okrągłym Stole. Po drugiej stronie będą Bronisław Komorowski czy tajni współpracownicy SB, jak Michał Boni. Są to osoby, które rządziły Polską nieomal przez 30 lat z krótkimi przerwami – podkreślił polityk.

Tych państwa wiąże jedno: interesy, chęć uzyskania środków finansowych, udziały w Skarbie Państwa czy udział w prywatyzacji niektórych podmiotów – mówił poseł Kukiz’15.

– Sprzedaż majątku narodowego, polityka zagraniczna na kolanach czy też reprezentowanie obcych, a nie polskich interesów – dodał.

Gość Radia Maryja zaznaczył, że Koalicja Europejska to próba przemycenia do Parlamentu Europejskiego postkomunistów.

– To są te osoby, które dogadały się z postkomunistami przy Okrągłym Stole, postkomuniści wymienili władzę na własność i w sposób bezkarny do chwili obecnej funkcjonują. Warto przypomnieć, że najbardziej drastyczne zbrodnie komunistyczne do tej pory nie zostały osądzone, a sprawcy nie zostali ukarani m.in. przez to, że ta część elit postsolidarnościowych bardzo skrupulatnie przestrzegała tych umów, że nie wolno w żaden sposób pociągnąć do odpowiedzialności sprawców zbrodni przeciwko narodowi polskiemu (…). Jest to test na ewentualne zjednoczenie szerokiego obozu antypisowskiego opozycji totalnej, która krytykuje wszystko z racji na przerywanie zobowiązań i umów okrągłostołowych między częścią elit „Solidarności” a postkomunistami, osób, które prowadziły zupełnie inną politykę państwa polskiego, niż życzyłby sobie tego w większości naród polski. To powoduje zjednoczenie i przygotowanie również do wyborów parlamentarnych – ocenił poseł.

Cała rozmowa z posłem Tomaszem Rzymkowskim dostępna jest [tutaj].

 

RIRM

drukuj