fot. Tomasz Strąg

[TYLKO U NAS] Prof. M. Ryba o ataku na ambasadora M. Magierowskiego: Wyobraźmy sobie taką sytuację, gdyby stało się to w Polsce. To znaczy odwrotnie, czyli że ambasador Izraela zostałby w ten sposób potraktowany

Oczywiście problem jest wielorako złożony, ale tutaj nie sposób nie domagać się nie tylko schwytania sprawcy, bo to się już stało, nie tylko przykładnego ukarania, ale także pewnej refleksji o tym, co się dzieje w przestrzeni publicznej Izraela i części opinii publicznej Stanów Zjednoczonych, jeśli bierzemy pod uwagę obraz Polski kreowany jako kraju odpowiedzialnego za Holocaust, i jeszcze takiego, który bezprawnie dzierży majątek tych ofiar, które zginęły – wskazał prof. Mieczysław Ryba w środowych „Aktualnościach dnia” w Radio Maryja.

Profesor Mieczysław Ryba, politolog, odniósł się do ataku na polskiego ambasadora w Izraelu Marka Magierowskiego.

 -Wyobraźmy sobie taką sytuację, gdyby stało się to w Polsce. To znaczy odwrotnie, czyli że ambasador Izraela zostałby w ten sposób potraktowany przez jakiegoś znanego architekta czy jakąś znaną postać. W takim oto kontekście byśmy mieli do czynienia z niewyobrażalnym hukiem medialnym, że w Polsce rozplenił się antysemityzm, że jest tak zwana „mowa nienawiści”, no i tutaj efekt jest, jak widać, kompromituje to Polskę na całym świecie. Tymczasem oczywiście media liberalne nie zastosują tej samej retoryki w drugą stronę, a przecież trudno nie wiązać związki przyczynowe tego typu zachowania, notabene też wprost odniesionego do tzw. roszczeń żydowskich związanych z odszkodowaniami za mienie bezspadkowe – powiedział gość Radia Maryja.

Politolog zwrócił uwagę, że za obecną atmosferę na linii Polska-Izrael odpowiadają nie tylko politycy.

– Trudno tej atmosfery, która tam jest wytworzona przez całe środowisko nie tylko polityków tych z pierwszej ligi, ale też środowisko medialne do takich aktów agresji nie wiązać. Pamiętajmy też o tym, co się działo przed polską ambasadą. Oczywiście problem jest wielorako złożony, ale tutaj nie sposób nie domagać się nie tylko schwytania sprawcy, bo to się już stało, nie tylko przykładnego ukarania, ale także pewnej refleksji o tym, co się dzieje w przestrzeni publicznej Izraela i części opinii publicznej Stanów Zjednoczonych, jeśli bierzemy pod uwagę obraz Polski kreowany jako kraju odpowiedzialnego za Holocaust, i jeszcze takiego, który bezprawnie dzierży majątek tych ofiar, które zginęły. Chodzi o to, że agresja jest tutaj prawdopodobnie fałszywym obrazem Polaków i Polski jako kraju niosącego ogromną odpowiedzialność za zbrodnie. Co więcej, w sposób niesłuszny korzystającego z majątku zgrabionego od ofiar żydowskich z czasów okupacji – mówił prof. Mieczysław Ryba.

Gość „Aktualności dnia” oznajmił, że takie ataki będą się powtarzać, jeśli będziemy żyć we wzajemnych relacjach z Izraelem na podstawie fałszywych wizji Polski.

– Będą się prawdopodobnie takie akty agresji fizycznej czy słownej, jak chociażby wypowiedź ministra spraw zagranicznych Izraela, pojawiać tym częściej, im dłużej będziemy utrzymywać, czy żyć we wzajemnych relacjach na podstawie fałszu i fałszywych wizji Polski, bo jeśli można by to jakkolwiek określić tak jak zwalczany jest słusznie antysemityzm w wielu miejscach świata, tak trzeba zwalczać antypolonizm. Antypolonizm oparty na kłamstwach na temat Polski współczesnej i polskiej historii – akcentował politolog.

Całą audycję „Aktualności dnia” z udziałem prof. Mieczysława Ryby można odsłuchać [tutaj].

 

RIRM

drukuj