fot. Monika Bilska

[TYLKO U NAS] Ks. bp. A. P. Dydycz: Czas najwyższy na otrzeźwienie. Nie wolno nam uderzać w godność osoby ludzkiej

Czas najwyższy na otrzeźwienie. Nie można dalej brnąć w tę ponurą przyszłość. Nie wolno nam uderzać w godność osoby ludzkiej. Nie można w straszliwie ohydny sposób demoralizować dzieci. Nie wolno ośmieszać godności ludzkiej. Nie wolno lekceważyć praktyk religijnych. Nie można w tak niegodny sposób obrażać Stwórcę samego. Pan Bóg darzy nas życiem z miłości – mówił w homilii wygłoszonej podczas sobotniej Mszy św. w czasie 27. Pielgrzymki Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę ks. bp Antoni Pacyfik Dydycz, Biskup Senior Diecezji Drohiczyńskiej.

Ks. bp Antoni Pacyfik Dydycz przypomniał w swojej homilii, że w tym roku Polska przeżywa radość z powodu 100-lecia odzyskania przez nasz kraj niepodległości.

– Świętując 100-lecie odzyskania niepodległości po straszliwej zbrodni, jakiej dokonały trzy państwa sąsiednie przez nieludzkie rozbiory, sprzeczne z prawem Boskim i ludzkim. Niestety, nie możemy zapominać, że w tej zbrodni uczestniczyli także nasi rodacy. Ta pamięć winna nam towarzyszyć zawsze wtedy, kiedy niepodległość daje o sobie znać i kiedy wspominamy, jak wielu z kolei naszych poprzedników poświęcało się bez reszty, oddając swoje życie w walce o niepodległość – akcentował duchowny.

Biskup Senior Diecezji Drohiczyńskiej nawiązał do słów, które Jezus skierował do Apostołów, ale dotyczą również każdego z nas: „Wy jesteście solą ziemi. Lecz jeśli sól straci swój smak, czymże ją posolić? Na nic się już nie przyda, chyba na wyrzucenie i podeptanie przez ludzi. Wy jesteście światłem świata”

Niekiedy nam się wydaje, że ten przepiękny apel Pana Jezusa był skierowany jedynie do Apostołów i uczniów. Nie zapominajmy, my wszyscy jesteśmy Apostołami i Apostołkami, Uczennicami i Uczniami. Każda osoba ochrzczona ma być tą ożywczą solą i światłem na każdy mrok. Katoliczka, względnie katolik, nie mogą zapominać, że swoim postępowaniem winni odradzać swoje otoczenie, wnosić do sąsiedztwa klimat braterstwa i wzajemnej miłości – wskazywał kapłan.

Ksiądz biskup przypomniał słowa papieża Franciszka, które wypowiedział na spotkaniu z premierami państw Unii Europejskiej 24 marca ubiegłego roku, gdy mówił, że „nasze czasy są zdominowane przez kryzysy: gospodarczy, rodziny… Odpowiedź można znaleźć odwołując się do filarów, na których ojcowie założyciele zamierzali budować Europejską Wspólnotę Gospodarczą… Chodzi tu o centralne miejsce człowieka, rzeczywistą solidarność. (…)Nadeszła chwila, by wspólnie budować Europę… Wokół świętości osoby ludzkiej”.

– I nie zapominajmy, że Ojcowie Założyciele Unii ogłosili ją 8 grudnia w Święto Matki Bożej Niepokalanej. Od naszej Królowej zaczerpnęli błękitny kolor i gwiazd dwanaście. Uroczystość Niepokalanego Poczęcia winna być świętem unijnym – zauważył.

W dalszej części homilii Biskup Senior Diecezji Drohiczyńskiej odniósł się do obecnej sytuacji małżeństw. Podkreślił, że społeczeństwo zapomina o nauczaniu św. Jana Pawła II na temat małżeństwa.

Małżeństwo oznacza więź mężczyzny z kobietą. To Pan Bóg stworzył – „mężczyzną i kobietą ich”. Tak mówi Pismo Święte. Przecież małżeństwo jest fundamentem rodziny. A tymczasem popatrzmy, jak często bywa ono nadużywane, ośmieszane nawet. W życiu naszym spotykamy często różne przedmioty, które mają swoje nazwy. I pod karą surową nie wolno podszywać się pod już istniejącą nazwę. A co się dzieje ze słowem małżeństwo? Dwóch mężczyzn albo dwie kobiety ogłaszają się jako małżeństwo. I domagają się prawnego zapisu. Czyż to nie jest nadużycie? Jest! I to bolesne! Żyjemy w takich czasach, kiedy są ośmieszane normy moralne. (…) Niech te pary złożone z dwóch kobiet, względnie z dwóch mężczyzn, jeżeli już chcą tak żyć, to niech znajdą dla siebie odpowiednią nazwę, określenie! A dlaczego mają podkradać jakże ważne słowo tradycji sięgającej stworzenia dwojga pierwszych osób: mężczyzny i kobiety!? – pytał duchowny.

Kapłan zaznaczył, że nie wolno uderzać w godność osoby ludzkiej. Słowa: „małżeństwo” oraz „Człowiek” powinny odzyskać swoje miejsca w umysłach, sercach i kulturze ludzkiej – dodał.

– Czas najwyższy na otrzeźwienie. Nie można dalej brnąć w tę ponurą przyszłość. Nie wolno nam uderzać w godność osoby ludzkiej. Nie można w straszliwie ohydny sposób demoralizować dzieci. Nie wolno ośmieszać godności ludzkiej. Nie wolno lekceważyć praktyk religijnych. Nie można w tak niegodny sposób obrażać Stwórcę samego. Pan Bóg darzy nas życiem z miłości. Człowieka obdarzył rozumem i wolną wolą. Co się dzieje z ludzkim rozumem? Jak było wspomniane wcześniej nie wolno nadużywać słowa małżeństwo. Nie wolno ośmieszać godność ludzką. Nie wolno za miłość Stwórcy, za ofiarę z życia Syna Bożego, za światło Ducha Świętego w tak niegodny odpłacać się sposób. Niech słowo małżeństwo, a razem z nim także słowo Człowiek, oba niech odzyskają swoje miejsca w naszych umysłach i sercach. W naszej kulturze – akcentował ksiądz biskup.

Ks. bp Antoni Pacyfik Dydycz zwrócił uwagę na zakłamanie, które jest obecne w obecnych czasach.

Proszę zwrócić uwagę, jakże często w mediach słyszymy, że są jakieś środowiska, które twierdzą, że w imię demokracji idą walczyć z demokratycznie wybranymi przedstawicielami naszego narodu. Przecież to zaprzeczenie! Jak mogą walczyć z demokratycznie wybranymi przedstawicielami narodu? (…) Trzeba, abyśmy słowom nadawali prawdziwe znaczenie. Demokratyczne wybory to demokratyczne wybory. Dlatego trzeba uszanować wolę narodu – wskazywał Biskup Senior Diecezji Drohiczyńskiej.

RIRM

 

 

 

drukuj