fot. tv trwam

[TYLKO U NAS] Dr M. Szołucha: Wzrost gospodarczy idzie w parze z brakiem wzrostu inflacji – to realne zyski dla Polaków

W Polsce, na tle Unii Europejskiej gwałtownie rośnie liczba nowych działalności gospodarczych. Koniunktura gospodarcza utrzymuje się na rekordowo wysokim poziomie. W Polsce udaje się osiągać ten wzrost, zachowując stabilność średnich cen. Inflacja w styczniu wyniosła 0,9 proc., co sprawia, że wzrost wysokości wynagrodzeń ma nie tylko nominalne, ale i realne znaczenie – powiedział w „Polskim punkcie widzenia” na antenie Telewizji Trwam ekonomista dr Marian Szołucha z Akademii Finansów i Biznesu Vistula.

Premier Mateusz Morawiecki rozpoczął podsumowanie „Piątki Morawieckiego”, czyli regulacji i zmian, które są adresowane w głównej mierze do przedsiębiorców poprzez wprowadzenie niższego CIT-u i Małego ZUS-u, ale też dofinansowania wyprawek dla uczniów.

– To pomysły kierowane zwłaszcza do małych przedsiębiorców – rekordowo niski CIT, jakiego jeszcze nie było, bo obniżony do 9 proc. To też ZUS proporcjonalny do możliwości tych, którzy rozpoczynają przygodę z własnym biznesem. Był on barierą wejścia na rynek, bo trzeba było go płacić od samego początku, bez względu na to, czy się zarobiło, a przecież pierwsze miesiące działalności są najtrudniejsze – wskazał dr Marian Szołucha.

„Piątka Morawieckiego” to także budżet na budowę i remonty dróg samorządowych. Na tę część programu rząd przeznaczy w tym roku 6 miliardów złotych.

– To miejsce, gdzie ten rozwój infrastruktury nie zdążył dotrzeć, a to jest rola państwa. Jest to kościec dla gospodarki, który musi zbudować, by potem prywatne przedsiębiorstwa i prywatne osoby mogły z niego korzystać – podkreślił ekonomista.

Te działania prowadzą do kolejnych wzrostów gospodarczych i rozwoju kraju – ocenił.

– Z całą pewnością. Na tle UE gwałtownie rośnie liczba nowych działalności gospodarczych. Koniunktura gospodarcza utrzymuje się na rekordowo wysokim poziomie. W Polsce udaje się osiągać ten wzrost, zachowując stabilność średnich cen. Inflacja w styczniu wyniosła 0,9 proc., co sprawia, że wzrost wysokości wynagrodzeń ma nie tylko nominalne, ale i realne znaczenie, co znaczy, że Polakom realnie przybywa w portfelu – podkreślił dr Marian Szołucha.

Nie wszystkie problemy zostały jednak rozwiązane. W gospodarce nadal pojawia się sporo niedociągnięć.

– Nadal mamy wiele problemów, choćby z polityką gospodarczą. Nie domagają inwestycje publiczne i prywatne, mamy bałagan legislacyjny, przeregulowanie gospodarki. Rocznie pojawia się ponad 20 tys. stron maszynopisu nowego prawa w naszym ustawodawstwie. Mamy bałagan w energetyce, który teoretycznie rozwiązaliśmy, ale było to tylko pudrowanie problemu. Warto wspomnieć planowaną matrycę VAT, do której już dzisiaj przedsiębiorcy zgłaszają szereg zastrzeżeń – wyliczył.

Negatywne skutki dla polskiej gospodarki może mieć tez wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej.

– To jest duże zagrożenie dla Polski. Jeśli chodzi o eksport naszych towarów rolno-spożywczych – 10 proc. jego ogółu ląduje na brytyjskich półkach sklepowych. Dalej, nasi przewoźnicy drogowi opanowali, po wejściu do UE usługi transportowe. Nie ma ani jednej firmy państwowej. Może w tym tkwi recepta na sukces w ekspansji zagranicznej. Jesteśmy bici różnymi narzędziami, ale już dzisiaj przewoźnicy ograniczają wyjazdy do Wielkiej Brytanii. Z naszej perspektywy Brexit mnie martwi, natomiast gdybym był Brytyjczykiem, to pewnie bym za Brexitem głosował, bo wierzę w siłę brytyjskiej gospodarki. Ona i tak była gdzieś obok procesów unijnych i była wyłączona spod wielu rygorów, które obowiązywały inne kraje – powiedział dr Marian Szołucha.

Obok „Piątki Morawieckiego” w ostatnim czasie pojawiło się kilka innych regulacji, na przykład e-PIT.

– To bardzo dobre rozwiązanie, bo nie musimy już do 30 kwietnia rozliczać się z PIT-u 37 i 38. Zostały za nas wypełnione i udostępnione każdemu obywatelowi na portalu internetowym www.podatki.gov.pl. Warto tam zajrzeć, choćby dlatego, by nie rozstać się intelektualnie z wiedzą na ten temat. W tym zeznaniu nie są ujęte żadne ulgi – zaznaczył ekonomista.

RIRM

drukuj