fot. facebook.com/Marian Szołucha

[TYLKO U NAS] Dr M. Szołucha: Rząd powinien informować Polaków o motywach decyzji ws. zamykania branż

Przed każdą kolejną decyzją o zamknięciu branży przez rząd chciałbym, aby komunikowano Polakom, na podstawie jakich danych, jakich badań, a przynajmniej jakich wiarygodnych prognoz została taka decyzja podjęta – powiedział w programie „Polski punkt widzenia” w TV Trwam dr Marian Szołucha, ekonomista z Instytutu Prawa Gospodarczego.

Pandemia się rozpędza. Dr Marian Szołucha spojrzał na sytuację z perspektywy gospodarczej, mówiąc, że „jesteśmy w najtrudniejszej sytuacji od trzech dekad. Po wiosennym lockdownie spotyka nas druga, być może gorsza fala”.

– Ministerstwo Finansów szacuje, że na koniec bieżącego roku centralny budżet polskiego państwa odnotuje rekordowy deficyt, ok. 110 mld złotych. Być może będzie to więcej. (…) O zrównoważonym budżecie, z perspektywy którego się cieszyliśmy, możemy już zapomnieć. Natomiast szykuje się nam duży deficyt i wysoka inflacja, która według polskiej metodologii wynosi ostatnio nieco ponad 3 proc., ale według europejskiej już prawie 4 proc., a to najwyższy odczyt spośród wszystkich państw członkowskich Unii – zauważył ekonomista.

To może nie jest jeszcze inflacja, która mogła nas skutecznie nastraszyć wizją jednoczesnego wzrostu cen podstawowych produktów i usług, a więc kosztów życia, oraz regresu gospodarczego – kontynuował.

– Niemniej, inflacja ma to do siebie, iż rozpędza się jak kula śniegowa, jest bardzo trudna do zatrzymania. W pewnym momencie jej zatrzymanie jest niezmiernie bolesne i czasochłonne – zaznaczył dr Marian Szołucha.

Gość Radia Maryja odniósł się także do pytania o to, czego możemy się spodziewać w najbliższym czasie. Wyraził przy tym nadzieję, że „nie będziemy już stosować twardej strategii, a raczej strategię bardziej chirurgiczną, wybiórczą”.

– Strategię zamykającą zaledwie niektóre części gospodarki, w których uda nam się zdiagnozować, że wirus korzysta z nich do tego, żeby się szybko i na szeroką skalę rozprzestrzeniać. Zamknęliśmy praktycznie ruch lotniczy wiosną, a dzisiaj tego nie robimy. Jest konsensus na poziomie międzynarodowym, dlatego że kilka tygodni temu międzynarodowa agencja lotnicza IATA podała, że na ok. milion pasażerów, którzy podróżowali wiosną, odnotowano zaledwie 44 zakażenia. (…) Przed każdą kolejną decyzją o zamknięciu branży przez rząd chciałbym, aby komunikowano Polakom, na podstawie jakich danych, jakich badań, a przynajmniej jakich wiarygodnych prognoz została taka decyzja podjęta – podkreślił ekonomista z Instytutu Prawa Gospodarczego.

radiomaryja.pl

drukuj