fot. facebook.com/Łukasz Kister

[TYLKO U NAS] Dr Ł. Kister: Ktoś nadal może wpływać szantażem na najważniejszych polityków państwa

Służby nie mają dostępu do wszystkich kopii nagrań, ani (nie wiedzą) o wszystkich bohaterach nagrań, więc ktoś materiałami kompromitującymi, szantażem może nadal w sposób niezakłócony wpływać na najważniejszych polityków – powiedział w piątkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja dr Łukasz Kister. Ekspert ds. bezpieczeństwa i antyterroryzmu odniósł się w ten sposób do tzw. afery taśmowej i wątku z premierem Polski.

Podczas rozmowy poruszono temat afery taśmowej z 2014 r. dotyczącej premiera Mateusza Morawieckiego [czytaj więcej].

Dr Łukasz Kister w kontekście tej sprawy powiedział, że „ktoś usiłuje decydować o działaniach instytucji państwa poprzez wykorzystywanie tego rodzaju kompromitujących materiałów. To jest bardzo niebezpieczne dla państwa”.

– To pokazuje pewne słabości, to pokazuje spełnienie się słów jednego z bohaterów tych taśm, ministra Sienkiewicza, który stwierdził, że to jest państwo teoretyczne. Niestety tak może to wyglądać, bo służby od wielu lat próbują zapanować nad tą sytuacją i nie widzimy żadnych zmian. (…) Dalej nie wiemy kto, w jakim celu, przez kogo inspirowany dokonywał tych nagrań, no bo nikt nie wierzy, że tego dokonywali przedsiębiorca i kelnerzy w restauracji, ale co gorsza, nawet gdy już dziś wiemy, gdzie to było instalowane, w jaki sposób, kto brał w tym udział, to służby nie mają dostępu do wszystkich kopii tych nagrań, nie mamy wiedzy o wszystkich bohaterach tych nagrań, więc ktoś materiałami kompromitującymi, szantażem nadal w sposób niezakłócony może wpływać na najważniejszych polityków państwa – zauważył ekspert.

Gość Radia Maryja wskazał, że „nie mamy za bardzo jak ustalić, do jakich jeszcze celów mogą zostać wykorzystane te nagrania albo do jakich zostały wykorzystane”.

– My jako państwo nie mamy tej możliwości i nie radzimy sobie z tym. O ile te, które zostały już ujawnione, to wiemy kogo dotyczą, wiemy co na nich jest. One mogą przynosić trochę wstydu tym osobom, mogą pokazywać jakieś patologiczne sytuacje, ale mnie dużo bardziej interesuje, które z tych taśm nie zostały opublikowane, kto nie został bohaterem, bo być może właśnie one w ciszy są wykorzystywane do realizacji jakiś celów – zaznaczył.

Cała rozmowa z dr. Łukaszem Kisterem dostępna jest [tutaj].

 

RIRM

drukuj