(fot.EPA/PAP)

To warto wiedzieć

– Nikt z nas nie zakładał takiego scenariusza, wierzyliśmy, że tym razem się uda i zagramy w półfinale – powiedział po meczu z Włochami Steven Gerrard, kapitan reprezentacji Anglii.

Roy Hodgson, trener Wyspiarzy, przyznał, że gdy rozpoczynała się seria rzutów karnych, pomyślał, że „to może być nasz turniej”. Selekcjoner był niepoprawnym optymistą, biorąc pod uwagę wszystkie dramaty reprezentacji tego kraju. Od 1990 roku na wielkich piłkarskich imprezach Anglia tylko raz okazała się lepsza w serii „jedenastek”: w 1996 roku, w ćwierćfinale mistrzostw Europy, których była gospodarzem, pokonała Hiszpanię. Potem, w półfinale, w karnych uległa Niemcom. Poza tym w ten sposób odpadła w półfinale mundialu w 1990 roku (przegrała z Niemcami), 1/8 finału MŚ w 1998 (Argentyna), ćwierćfinale mistrzostw Europy w 2004 (Portugalia), w ćwierćfinale MŚ w 2006 roku (Portugalia) oraz w niedzielę w ćwierćfinale Euro 2012.

Wszystkie mecze Euro 2012 obejrzało łącznie aż 1274 186 widzów. To rekord w historii tej imprezy, rekord, który zostanie jeszcze wyśrubowany. Turniej organizowany w Polsce i na Ukrainie może się pochwalić także doskonałą średnią – 45 507 osób na jednym meczu. Lepszą miało tylko Euro 1988 w Niemczech – 62 379.

Portugalskie media nie mogą się nachwalić Cristiano Ronaldo, do tej pory bodaj najbardziej krytykowanego zawodnika kadry. Wszystko zmieniło się po meczu z Holandią, w którym as Realu Madryt zdobył dwa gole. – Dedykuję je synkowi – powiedział sam zainteresowany, dziękując za wsparcie, jakiego przez wcześniejsze dni doświadczał.

Piłkarze Realu należą także do najskuteczniejszych na mistrzostwach. Strzelili do tej pory siedem bramek – Ronaldo 3, Alonso 2, Pepe i Khedira po 1. Ale jest jeszcze jeden klub, którego przedstawiciele również zdobyli siedem goli. To… VfL Wolfsburg.

Turek Cuneyt Cakir poprowadzi jutrzejszy półfinał między Hiszpanią a Portugalią, natomiast sędzią starcia Niemiec z Włochami będzie Francuz Stephane Lannoy. Obaj arbitrzy wcześniej na Euro rozstrzygali po dwa spotkania.


drukuj