fot. PAP/Rafał Guz

Szkolenia organizacji paramilitarnych i klas mundurowych

W Warszawie zainaugurowano szkolenia organizacji paramilitarnych i klas mundurowych. Mają one być wsparciem dla zawodowej armii. Organizacje proobronne mają łączyć wojsko z narodem – podkreślił minister obrony narodowej Antoni Macierewicz.

Armia zawodowa nie wystarczy, by zapewnić bezpieczeństwo Polsce, stąd potrzeba obrony terytorialnej, rekrutowanej m. in. spośród stowarzyszeń, które rozpoczęły dziś szkolenie.

– Rozpoczynacie nowy rok szkolenia. Szkolenia, które ma doprowadzić do tego, byście byli gotowi do podjęcia służby w wojsku, w oddziałach obrony terytorialnej kraju, ale przede wszystkim, byście byli zdolni do współdziałania z wojskiem w wysiłku proobronnym także w życiu codziennym – Zaznaczył minister obrony narodowej Antoni Macierewicz.

Na szkoleniu obecna jest liczna reprezentacja organizacji proobronych, które powstały w ostatnich latach. To np. nawiązujący do tradycji piłsudczykowskich Związek Strzelecki czy też Legia Akademicka, które powstały by sprostać współczesnym potrzebom.

– To właśnie zryw polskiej młodzieży ostatnich lat sprawił, że została podjęta działalność na rzecz przeorganizowania polskiego wojska, tak żeby otworzyło się na potrzeby narodu, tak, żeby było zdolne na powrót stać się immanentną częścią narodu, a nie wyodrębnioną, zamkniętą we własnej skorupie organizacją żyjącą wyłącznie własnym życiem – podkreślił szef MON.

Polska znajduje się w specyficznej sytuacji geopolitycznej, dlatego zawodowa armia potrzebuje wsparcia – dodał minister obrony narodowej. Szkolenia mają na celu przygotowanie  komponentów organizacji paramilitarnych do udziału w egzaminie sprawdzającym ich zdolność do współpracy z wojskiem – powiedział Waldemar Zubek dyrektor Biura ds. Proobronych .

– Specjaliści będą szkolili się w łączności, medyce, pomocy na polu walki, a także w działaniach a także działaniach logistycznych oraz wszystkim innym, co pozwoli wystawić oddziały, które będą w jakiś sposób będą mogły być wykorzystane wedle postawionych zadań do współpracy z siłami zbrojnymi – powiedział Waldemar Zubek dyrektor Biura ds. Proobronych.

Szkolenie ma potrwać około roku. Biorą w nim udział przedstawiciele kilkudziesięciu organizacji.  To dla nich kolejny ważny sprawdzian.  W ubiegłym roku bowiem organizacje proobronne po raz pierwszy wzięły udział w ćwiczeniu Anakonda.

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj