fot. PAP

Światowy Zjazd i Pielgrzymka Kresowian

Na Jasnej Górze odbył się Światowy Zjazd i Pielgrzymka Kresowian. W spotkaniu uczestniczyli wierni z Polski, a także spoza granic naszej Ojczyzny, m.in. z Lwowa, Wilna czy z Wołynia.

Zjazd zorganizowano w okresie kulminacji obchodów 70. rocznicy ludobójstwa, dokonanego przez OUN-UPA na Kresach. 11 lipca uroczystości zaplanowano w Warszawie.

Przed południem sprawowano Eucharystię za poległych i pomordowanych na Kresach Wschodnich II RP. Uczestnicy pielgrzymki modlili się o prawdę i pamięć narodową.

– Główną intencją jest doprowadzić do jedności Kresowian. To jedyna droga, aby obiektywna prawda się przebiła i dotarła do społeczeństwa. Mówiąc o prawdzie mam na myśli prawdę związaną z rocznicą którą zaczynamy obchodzić, a mianowicie 70. rocznicą ludobójstwa Polaków na Wołyniu – powiedział Jan Skalski – prezes Światowego Kongresu Kresowian oraz prezes Krajowego Związku Wypędzonych z Kresów Wschodnich.

Na Jasnej Górze wierni modlili się Litanią Wołyńską. Przeszli Marszem Pokoleń Kresowych pod jasnogórski szczyt i złożyli pod figurą Matki Najświętszej – Krzyż Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez OUN UPA.

Uroczystości dotyczące 70. rocznicy zbrodni wołyńskiej odbędą się w najbliższy czwartek w Warszawie. Jan Skalski zwraca jednak uwagę, że oburzające jest to, że prezydent Bronisław Komorowski nie objął tego wydarzenia patronatem.

– W czwartek spotykamy się w Warszawie na ogólnopolskich uroczystościach. Budzi żal i gorycz, że prezydent RP proszony o objęcie patronatu odpowiedział, że gdyby miał potrzebę, albo gdyby przyjmował wszystkie tego rodzaju prośby to nie wystarczyłoby mu czasu na pełnienie funkcji głowy państwa. Przyjmuje patronaty nad egzotycznymi sprawami natomiast nie znajduje czasu dla nas. Jest to oburzające – zaznaczył Jan Skalski.

RIRM

drukuj