fot. PAP/EPA

Sudan Południowy: polscy misjonarze w niebezpieczeństwie

Polscy misjonarze w ogniu wojny w Sudanie Południowym. Księża werbiści są otoczeni przez bojowników. W Sudanie na nowo rozgorzała wojna domowa. Pełniący tam posługę polscy misjonarze ze zgromadzenia księży werbistów są oblężeni przez walczących ze sobą bojowników.

„Żołnierze zabijają ich parafian. Kończy się żywność” – informuje rzecznik prasowy werbistów o. Andrzej Danilewicz.

W krwawym konflikcie ścierają się siły lojalne w stosunku do prezydenta Salvy Kiira i rebelianci popierający jego zastępcę Rieka Machara. Wiceprezydent wcześniej został odwołany ze swoich funkcji ze względu na podejrzenie o zdradę, a następnie przywrócony na stanowisko – wskazuje politolog Michał Sroka.

– Konflikt polityczny może doprowadzić do ludobójstwa i do wielkiej brutalności wobec ludności cywilnej. Konflikt dwóch polityków powoduje, że najbardziej cierpi ludność cywilna. Cierpią też chrześcijanie. Kraje Zachodu ewakuują swoich obywateli ze względu na zagrożenie bestialskimi mordami, do których tam dochodzi – mówi Michał Sroka.

Jak informuje Radio Watykańskie – sytuacja humanitarna w Sudanie Południowym należy do najgorszych na świecie. Ponad 40 tys. ludzi grozi śmierć głodowa, a aż 1/4 społeczeństwa potrzebuje pilnej pomocy żywnościowej. Kraj ten już trzeci rok targany jest krwawym konfliktem zbrojnym, który pochłonął 300 tys. ofiar śmiertelnych. 2 mln 300 tys. osób zmuszonych było do opuszczenia swych domów. W tej wojnie wykorzystywane są dzieci wcielane siłą do wojska. Przypuszcza się, że walczy tam ponad 15 tys. dzieci-żołnierzy.


TV Trwam News/RIRM

drukuj