fot. pixabay.com

Haiti: Dwóch porwanych misjonarzy jest już na wolności

Ponad miesiąc temu na Haiti uprowadzono 17 misjonarzy z amerykańskiej organizacji Christian Aid Ministries. Dwóm z nich udało się odzyskać wolność – poinformowała organizacja.

Komunikat nie opisuje szczegółów uwolnienia. Nie wiadomo zatem, czy odbyło się poprzez zapłacenie okupu, czy też w inny sposób.

16 października misjonarze padli ofiarą porwania przez członków haitańskiego gangu Mawozo. Wśród 17 uprowadzonych było 16 obywateli USA i jeden Kanadyjczyk. W grupie było także pięcioro dzieci. Wraz z misjonarzami porwany został kierowca, który odwoził ich autobusem na lotnisko. Okup miał wynieść milion dolarów za osobę, a szef gangu Mawozo groził, że zabije zakładników, jeśli jego żądania nie zostaną zrealizowane.

Haiti jest od wielu lat krajem niestabilnym politycznie, zmagającym się ze plagą porwań. Ich liczba wzrasta. Po zamordowaniu prezydenta i trzęsieniu ziemi liczba tych przestępstw spadła, ale potem znów wzrosła. Choć na Haiti przestępczość jest na porządku dziennym, to i tak porwanie tak dużej grupy Amerykanów było szokującym zdarzeniem

Poziom przemocy narasta zwłaszcza w stolicy Haiti, Port-au-Prince. Jak wskazują niektóre szacunki, aż połowa miasta miasta jest kontrolowana przez gangi. Przestępcy blokują m.in. stacje benzynowe, ponieważ Haiti boryka się z dotkliwym brakiem paliw.

Amerykański rząd wezwał swoich obywateli do opuszczenia Haiti, z kolei Kanada w podjęła decyzję o wycofaniu prawie całego personelu swojej ambasady oprócz kilku niezbędnych osób.

opoka.org/radiomaryja.pl

drukuj