Korea Południowa: były prezydent Jun Suk Jeol nie złoży skargi konstytucyjnej w sprawie kary więzienia
Obrońcy byłego prezydenta Korei Płd., Jun Suk Jeola, poinformowali, że nie złoży on skargi konstytucyjnej w sprawie wyroku Sądu Najwyższego, skazującego go na siedem lat więzienia m.in. za nadużycie władzy – podała agencja Yonhap. Jun uznał, że podważanie prawomocnego orzeczenia jest sprzeczne z ładem konstytucyjnym.
„Były prezydent uważa, że w wyroku Sądu Najwyższego jest wiele punktów trudnych do zaakceptowania. Zastrzegł jednak, że czynienie prawomocnego orzeczenia przedmiotem skargi trudno pogodzić z obecnym systemem władzy sądowniczej i jest to niezgodne z jego poglądami konstytucyjnymi” – oświadczył w komunikacie zespół prawny Juna.
Adwokaci dodali, że choć zaniechanie przez sąd szerszej analizy prawnej budzi wątpliwości, dla byłego prezydenta kluczowe jest „poszanowanie procedur i podziału kompetencji między instytucjami w imię obrony praworządności”.
Sąd Najwyższy utrzymał 9 lipca wyrok siedmiu lat więzienia dla Juna w sprawie utrudniania jego aresztowania oraz nadużycia władzy przy wprowadzaniu stanu wojennego 3 grudnia 2024 roku. Wówczas jego obrońcy zapowiadali skierowanie sprawy do Trybunału Konstytucyjnego – pozwalają na to przepisy wdrożone w marcu w pakiecie ustaw reformujących sądownictwo, na mocy których obywatel może zaskarżyć prawomocne orzeczenie sądowe jako niezgodne z konstytucją.
Były prezydent przebywa w areszcie od lipca 2025 roku. W związku z nielegalnym wprowadzeniem na krótki czas stanu wojennego wytoczono mu łącznie osiem procesów. W lutym br. skazano go na dożywocie za próbę obalenia ustroju, przy czym w tej sprawie toczy się obecnie postępowanie apelacyjne.
PAP



