fot. PAP/Jacek Turczyk

Sprzeciw wobec uchylenia kary dla TVN

Prof. Janusz Kawecki, członek KRRiT, nie identyfikuje się z decyzją Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji w sprawie uchylenia kary nałożonej na spółkę TVN S.A. Profesor uważa decyzję uchylającą karę za złą.

11 grudnia KRRiT nałożyła na spółkę TVN karę finansową za naruszenie obowiązków nadawcy opisanych w art. 18 ustawy o radiofonii i telewizji. Polegało to m.in. „na zachęcaniu widzów do udziału w zgromadzeniu przed budynkiem Sejmu RP, (…) jednostronnym prezentowaniu wydarzeń poprzez dobór zapraszanych do studia komentatorów i gości, czy fałszywym przedstawianiu wydarzeń sprzed gmachu Sejmu RP poprzez manipulowanie obrazem (…)”. Niespełna miesiąc później, czyli 10 stycznia, przewodniczący KRRiT Witold Kołodziejski uchylił swoją grudniową decyzję.

Prof. Janusz Kawecki, członek KRRiT, wydał oświadczenie, w którym pisze, że nie identyfikuje się z tą decyzją, a wręcz uważa ją za złą.

– Uruchomienie w dniu 2 stycznia 2018 r. przez przewodniczącego Krajowej Rady procedury uchylenia lub zmiany decyzji z grudnia na podstawie art. 155 kpa wymagało jednoczesnego spełnienia czterech przesłanek, z których dwie – moim zdaniem – nie były spełnione: decyzja z grudnia nie była bowiem ostateczną (…), a w ustawie o radiofonii i telewizji występują przepisy, które są przeciwwskazaniem do uchylenia decyzji z grudnia (…) – czytamy w oświadczeniu.

Jedyne – jak czytamy w oświadczeniu prof. Kaweckiego – w ramach prowadzonej procedury „spotkanie merytoryczne z ekspertami strony” odbyło się 3 stycznia. Pod koniec „spotkania” przedstawiciele nadawcy stwierdzili, że interesuje ich jedynie uchylenie decyzji z grudnia, w przeciwnym razie będą tę decyzję zwalczać wszelkimi możliwymi środkami prawnymi w kraju i zagranicą.

– W uzasadnieniu decyzji ze stycznia, liczącej 4 strony, nie ma jakichkolwiek stwierdzeń odnoszących się do wykazanego w decyzji z grudnia (na ponad 20 stronach) naruszenia przez nadawcę art. 18 ust. 1 i ust. 3 ustawy o radiofonii i telewizji; tym samym brak jest w uzasadnieniu decyzji ze stycznia argumentów umożliwiających wzruszenie zarzutu naruszenia przez nadawcę postanowień zapisanych w art. 18 ust. 1 i ust. 3 będących podstawą wydania decyzji z grudnia – czytamy w oświadczeniu.

W tej sytuacji – według prof. Janusza Kaweckiego – wymaganie ukarania nadawcy przez przewodniczącego było nadal obowiązujące.

Całość oświadczenia prof. Kaweckiego można przeczytać [tutaj].

TV Trwam News/RIRM

drukuj