fot. Paweł Palembas

Sprawa polskiej ziemi wróci do podkomisji

Posłowie wracają do prac nad projektem zmian w ustawie o ochronie ziemi rolnej. W tym tygodniu zbierze się nadzwyczajna podkomisja, która rozpatruje projekt nowelizacji przygotowany przez posłów PSL – poinformował „Nasz Dziennik”.

Głównym celem złożonego projektu jest poprawa struktury obszarowej rolnictwa, czyli stworzenie rolnikom warunków do powiększenia swoich gospodarstw rodzinnych.

Nowe przepisy mają także przeciwdziałać możliwościom wykupu ziemi przez obcokrajowców.

Zbigniew Obrocki, wiceprzewodniczący rolniczej „Solidarności” zwraca uwagę, że rolnictwo potrzebuje trwałej polityki rolnej, która będzie regulowała obrót ziemią w danym regionie, a nie tylko umożliwiała jej zakup. Oby ta ustawa, wydająca się na początku dobra, nie okazała się kolejnym bublem – zaznacza.

Od 2011 roku nie ma polityki rolne ze strony państwa nt. podwyższania rodzinnych gospodarstw rolnych. To wszystko co się dzieje od 2011 roku to jest „wolna amerykanka”. Rolnik musi wiedzieć, że jeżeli chce powiększać swoje gospodarstwo, chce się zająć hodowlą, potrzebuje ziemi na powiększenie gospodarstw to państwo umożliwi mu to. Czyli dostanie tą ziemię za przyzwoitą cenę albo dzierżawę, albo zakupu, tak, żeby mu się to opłacało. A nie w tym momencie, kiedy on tą ziemię nabywa, zadłuża to gospodarstwo do takich granic, że potem przez wiele lat nie może z tego wyjść. Dlatego, będziemy uczestniczyć w opiniowaniu tej ustawy i zobaczymy w jakim to kierunku pójdzie. Martwimy się, żeby nie było tak, że w ostatnim momencie wprowadzi się poprawkę, która doprowadzi do tego, że ustawa na początku wydająca się na dobrą straci swoją wartość – zaznacza Zbigniew Obrocki.

Przyjęcie ustawy o ustroju rolnym to jeden z najważniejszych postulatów rolników, którzy od 19 lutego br. nieustannie protestują w tzw. zielonym miasteczku, przed kancelarią premier Ewy Kopacz. Wczoraj z protestującymi spotkał się prezydent elekt Andrzej Duda.

RIRM

drukuj