fot. PAP/Michał Walczak

Skarga Polski na dyrektywę tytoniową odrzucona

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej odrzucił w środę skargę Polski w sprawie dyrektywy tytoniowej i potwierdził ważność regulacji unijnych.

Nowa dyrektywa przewiduje przede wszystkim zakaz od 2020 roku sprzedaży wyrobów tytoniowych zawierających tzw. aromat charakterystyczny (w tym papierosów mentolowych) oraz ujednolicenie opakowań i etykietowania wyrobów tytoniowych. Ponadto ustanawia ona szczególne regulacje dotyczące papierosów elektronicznych.

Polska, popierana przez Rumunię, zaskarżyła m.in. przepisy dotyczące zakazu sprzedaży papierosów mentolowych. Rząd wskazywał, że całkowity zakaz wprowadzania do obrotu tych papierosów pociągnie za sobą spore konsekwencje gospodarcze dla kraju.

Trybunał stwierdził w środę, że wyroby tytoniowe zawierające aromat (niezależnie od tego, czy chodzi o mentol, czy inny aromat) są równie szkodliwe jak zwykłe papierosy. Przypomniał też, że celem mentolu jest – w związku z jego przyjemnym aromatem – uatrakcyjnienie papierosów oraz że zmniejszenie atrakcyjności wyrobów tytoniowych może przyczynić się do ograniczenia palenia i uzależnienia zarówno u nowych konsumentów, jak i osób już palących. Skarga Polski została więc odrzucona.

Rodzimi plantatorzy mogą stracić ponad miliard złotych – ocenia senator Zdzisław Pupa z senackiej komisji rolnictwa i rozwoju wsi.

-Mam świadomość czym jest tytoń i nie zachwalam korzystania z papierosów, natomiast są osoby, które korzystają i będą korzystać i to otwiera furtkę dla zachodnich przedsiębiorców. My blokujmy nasz rynek, natomiast rynki zachodnie dużych koncernów będą otwarte na Polskę, co spowoduje dodatkowe perturbacje w naszej gospodarce. Jest mi niezmiernie przykro z tego powodu, że Unia Europejska nie bierze pod uwagę racji społecznych, bo podchodzi w sposób bardzo wyrachowany i kalkulacyjny, co nie powinno mieć miejsca w Unii Europejskiej. To zaprzecza też działaniom solidarności, która legła też u podstaw funkcjonowania Unii Europejskiej. Należy dbać też o gospodarki innych krajów – komentuje senator.

Nowa dyrektywa dotycząca wyrobów tytoniowych ma na celu ułatwienie prawidłowego funkcjonowania rynku wewnętrznego wyrobów tytoniowych oraz wypełnienie przez UE obowiązków wynikających z ramowej konwencji Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) o ograniczeniu użycia tytoniu.

PAP/RIRM

drukuj