fot. PAP/Jacek Turczyk

Sąd umorzył postępowanie wobec Nowaka

Warszawski sąd okręgowy umorzył warunkowo – na rok – postępowanie karne wobec byłego posła i byłego ministra Sławomira Nowaka. Wyrok jest prawomocny.

Nowak ma zapłacić 5 tys. zł na fundusz pomocy pokrzywdzonym. Sąd podjął decyzję o uchyleniu wyroku I instancji, bo: „sprawa jest przypadkiem mniejszej wagi”.

Poseł Andrzej Romanek z Solidarnej Polski, mówi, że ta sprawa wyraźnie pokazuje, jak dziś naprawdę funkcjonuje wymiar sprawiedliwości.

– To pokazuje, że siła polityków i prawników powoduje, że politycy, z tego prawa i jego łamania, potrafią się najogólniej wywinąć. Wydaje mi się, że tak udało się panu ministrowi Nowakowi wywinąć z odpowiedzialności za to, że nie ujawnił w oświadczeniu podatkowym zegarka, który był wart powyżej 20 tys. zł. Źle to świadczy o przepisach prawa. Niestety konsekwencje tego są niekorzystne dla całego społeczeństwa – wskazuje poseł Andrzej Romanek.

Sąd pierwszej instancji skazał byłego szefa pomorskiej PO na 20 tys. zł grzywny za zatajenie w pięciu oświadczeniach majątkowych zegarka wartego ponad 10 tys. zł. Po wyroku Sławomir Nowak zrzekł się mandatu posła. Jego mandat wygasł 2 stycznia tego roku.

RIRM

drukuj