fot. pl.wikipedia.org

Resort zdrowia proponuje wprowadzenie moto-abulansów

Ministerstwo Zdrowia chce wprowadzić motocyklowe zespoły ratownictwa medycznego, które skrócą czas dotarcia z pomocą. Wprowadzenie Moto-ambulansów przewiduje projekt noweli ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym.

Zespoły miałyby działać od maja do września, przez 12 h na dobę.

Możliwość kontraktowania ratowników na motocyklach to novum w polskim systemie. Obecnie nie ma przepisów umożliwiających finansowanie ich działalności w ramach umowy z NFZ.

Roman Badach-Rogowski, przewodniczący Krajowego Związku Zawodowego Pracowników Ratownictwa Medycznego, pozytywnie ocenia pomysł resortu zdrowia.

– W celu ratowania życia i zdrowia ludzi trzeba korzystać ze wszelkich możliwość, ze wszystkich nowinek technicznych, w tym i z motocykli. Bo w miastach, w większych aglomeracjach, gdzie naprawdę są korki, jest ścisk i ambulans, duża karetka nie ma jak „przecisnąć” się ulicami, wypuszczając ten moto-ambulans jako pierwszy, który dojedzie z pełnym wyposażeniem (bo on również ma leki, sprzęt, defibrylator i wszystko co konieczne), ratownik medyczny dojeżdżający na moto-ambulansie oszczędza czas i już zaczyna działać, a w międzyczasie dojeżdża i tak ten tradycyjny „karetkowy” ambulans. Dlatego jak najbardziej popieramy pomysł ministerstwa – mówi Roman Badach-Rogowski.

Moto-ambulanse działają w niektórych miastach jedynie w ramach inicjatyw podejmowanych np. przez fundacje.

Głównym celem noweli ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym jest tzw. „upaństwowienie” systemu tego ratownictwa i zabezpieczenie finansowania.

RIRM

drukuj