fot. PAP

Protest rolników na drodze krajowej nr 2

Rolnicy blokują drogę krajową nr 2 w Zdanach pomiędzy Siedlcami a Międzyrzecem Podlaskim. Jedną z przyczyn protestu jest niewywiązanie się przez ministra rolnictwa Marka Sawickiego z obietnicy przywrócenia uboju rytualnego.

Zbigniew Obrocki, wiceprzewodniczący NSZZ „Solidarność” Rolników Indywidualnych, podkreślił,  że gospodarze są zdesperowani, a protesty będą się nasilać w całym kraju.

„Mamy do czynienia z katastrofą w wielu obszarach polskiego rolnictwa, od   produkcji mleka, przez rynek  owoców warzyw  po produkcję trzody chlewnej. Rząd natomiast ignoruje polskich gospodarzy” – dodał wiceprzewodniczący „Solidarności” RI.

– Minister obiecuje jedno, a w rzeczywistości fakty temu wszystkiemu przeczą, więc protestów będzie coraz więcej. Kiedy rozmawiam z rolnikami, okazuje się, że wszystkie rynki rolne po prostu się załamały. Wszystkie rynki, począwszy od mleka, przez buraki, zboża – wszystko się załamało i na dziś sytuacja jest tak niepewna, że rolnik czy nawet ci, co już zasiali, nie wiedzą, czy będą mogli sprzedać i za jaką cenę. Nie wiedzą, czy ta cena będzie choćby zwracała koszty. Wystosowaliśmy pismo do pani premier z propozycją pilnego spotkania, żeby rozmawiać o tej trudnej sytuacji w rolnictwie. Niestety, żadnej odpowiedzi od pani premier nie mamy. Pan minister, zamiast rozwiązywać problemy, próbuje lawirować, jeździ gdzieś po „Kazachstanach”, gdzieś tam próbuje sprzedać jabłka, a nie zastanawia się nad tym, że Polska ma nie tylko problem jabłek. Kłopot mają wszystkie rynki rolne – powiedział Zbigniew Obrocki.

Rolnicy, zbulwersowani brakiem reakcji i zdecydowanych działań ze strony premier Ewy Kopacz i ministra rolnictwa, organizują różnego typu manifestacje.

RIRM

drukuj