fot. flickr

Promocja LGBT w warszawskiej szkole

Warszawscy radni Prawa i Sprawiedliwości, prawnicy oraz rodzice domagają się wyjaśnień od władz Warszawy i prezydenta Rafała Trzaskowskiego w sprawie turnieju siatkówki dla osób LGBT. Wydarzenie miało miejsce w miniony weekend w budynku jednej z warszawskich szkół podstawowych.

Środowiska lesbijek, gejów, biseksualistów i transseksualistów podczas turnieju promowały erotyczne materiały jako formę prezentowania innej orientacji.

– Można było dostać na miejscu poradniki, była promowana na przykład sauna dla gejów. To wszystko w szkole, która jest szkołą publiczną – powiedział radny miasta stołecznego Warszawy Jacek Ozdoba z PiS.

Dlatego też warszawscy radni PiS domagają się wyjaśnień od władz Warszawy i prezydenta Rafała Trzaskowskiego w sprawie tego turnieju.

– Czy miasto było poinformowane o tych towarzyszących okolicznościach związanych z promocją pewnych zachowań seksualnych na terenie szkoły publicznej? – wskazywał radny Sebastian Kaleta.

Także Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris wystąpi do prezydenta Warszawy z pytaniami – podkreślał dr Tymoteusz Zych.

– W jakim trybie i na jakiej podstawie prawnej tego rodzaju wydarzenie się odbywało i czy zachowano wymogi wynikające z prawa oświatowego? – mówił dr Tymoteusz Zych.

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski spytany przez Telewizję Trwam, na jakiej podstawie publiczna szkoła została wynajęta osobom homoseksualnym stwierdził, że nie widzi problemu i każdy ma prawo do organizowania podobnych imprez, także środowiska LGBT.

– Szkoła była zamknięta i to jest całkowicie naturalne, że na zasadach komercyjnych, w sposób prywatny każdy ma prawo do wynajęcia tego typu przestrzeni. My tutaj, jak każde miasto, nie wprowadzamy żadnej dyskryminacji – akcentował Rafał Trzaskowski.

Na pytanie, czy było to z kimkolwiek uzgadniane, chociażby z radą rodziców prezydent Warszawy powiedział, że nie było takiej potrzeby.

– Jeśli wynajmujemy szkołę po godzinach, jeżeli nie ma tam uczniów, to nie uzgadniamy na przykład tego, czy może się tam odbyć turniej piłkarski czy nie. Nie było tam dzieci, ta przestrzeń była wynajmowana po zajęciach, w związku z tym w takim momencie się nie uzgadnia z rodzicami tego, czy taka przestrzeń może być wynajęta – podkreślał.

Tymczasem turniej osób LGBT odbył się na oczach wielu dzieci – mówił radny PiS dzielnicy Ursynów Mateusz Rojewski, który w czasie turnieju był obecny na terenie szkoły.

– Mimo że była to sobota, to dzieci przebywały na terenie szkoły, grały w piłkę przed szkołą, korzystały z szatni szkolnych. Dzieci były narażone na takie reklamy, na takie widoki – wskazywał.

Promocja ideologii homoseksualnej w szkołach coraz bardziej niepokoi rodziców. Apelują oni do władz państwowych o to, aby przyjrzały się aktywności środowisk LBGT w placówkach oświatowych – powiedziała pani Urszula Zalejska, mama dwójki dzieci.

– Ponieważ za chwilę być może ktoś wpadnie na pomysł, że do godziny 15.00 w budynku szkoły są zajęcia, a po 15.00 może tam być dom publiczny, bo również takie komentarze w tej sprawie się pojawiały – podkreślała.

Środowiska LGBT są mocno promowane przez prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego i jego zastępcę zadeklarowanego homoseksualistę Pawła Rabieja. To między innymi z jego inicjatywy prezydent podpisał tzw. kartę LGBT+.

Chodzi o rzekomą równość, jednak to tylko przykrywka – podkreśla wiceprezes Stowarzyszenia Rodzin Wielodzietnych Grzegorz Strzemecki.

– Faktycznie chodzi o narzucanie, zwłaszcza dzieciom i młodzieży obsceniczności, perwersji i demoralizację, a w dalszym etapie uwiedzenie mówiąc wprost, bo to jest główny cel homoseksualistów. Im młodszy partner tym lepszy, można powiedzieć – wskazywał.

Chodzi o to by w przyszłości nie było żadnych zasad – powiedziała mistrzyni świata w windsurfingu Zofia Klepacka w filmie „Zmierzch. Ofensywa ideologii gender”, odnosząc się do treści promowanych przez środowiska lesbijek, gejów, biseksualistów i transseksualistów.

– Abyśmy byli tacy rozmyci, nie mieli tożsamości narodowej, wewnętrznej. To wszystko do tego zmierza. A wiemy, że jeśli nie ma tych wartości, to wtedy łatwiej jest ludźmi manipulować – akcentowała Zofia Klepcka.

W ostatnią niedzielę na warszawskiej ulicy Zofia Klepacka została zaatakowana właśnie za obronę normalności przez celebrytkę TVN Kingę Rusin.

TV Trwam News/RIRM

drukuj