fot. M. Borawski/Nasz Dziennik

Powraca temat oddania Rosjanom śledztwa smoleńskiego przez rząd Donalda Tuska

Powraca sprawa oddania przez rząd Donalda Tuska śledztwa smoleńskiego Rosjanom.  Tygodnik „Do Rzeczy” dotarł do dokumentu, który sporządził ówczesny szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Tomasz Arabski na potrzeby prokuratury. Chodzi o śledztwo ws. tzw. zdrady dyplomatycznej.

Jak informuje gazeta, kancelaria Donalda Tuska zamówiła analizę, z której wynikało, że ws. katastrofy smoleńskiej nie trzeba było stosować prawa, które oddało śledztwo w ręce Rosjan. Analiza miała powstać jednak dopiero wiele miesięcy po tragedii.

Europoseł Beata Gosiewska, która straciła męża w katastrofie smoleńskiej uważa, że Donald Tusk świadomie oddał śledztwo Rosjanom.

– Donald Tusk ekspertyzy sporządzał na wszelki wypadek. Z moich informacji wynika, że już kilka godzin po katastrofie w jednym z ministerstw była ekspertyza opracowana przez fachowców MSZ, która mówiła o tym, że należy zastosować umowę polsko-rosyjską, a nie żadne konwencje chicagowskie itd. – powiedziała europoseł.

Tymczasem ekshumacje części ofiar tragedii wykazały liczne błędy. Stwierdzono nieprawidłowości w rosyjskich dokumentacjach sekcyjnych. Doszło także do zamiany ciał czy chowania szczątek kilku osób w jednej trumnie. Ponadto do dziś Polska nie odzyskała wraku oraz oryginalnych skrzynek rządowej maszyny, która rozbiła się pod Smoleńskiem.

Beata Gosiewska przypomniała również, że po katastrofie smoleńskiej ówczesny premier zapewniał rodziny ofiar, że nie ma powodów, aby nie ufać Rosji.

– Donald Tusk, ja nie zapomnę tego nigdy, powiedział już później, po katastrofie (…), że nie ma powodów, żeby nie ufać Rosji, że Rosja zrobi to dobrze. Dlatego niezależnie od tego czy on wiedział czy nie, on oddał sprawę świadomie, pozbył się problemu, a może ułatwił pracę Rosjanom. Donald Tusk jest osobą odpowiedzialną za przekazanie tego śledztwa, co do tego nie mam wątpliwości – podkreśliła europoseł.

10 kwietnia 2010 roku zginęło 96 osób w tym śp. prezydent Lech Kaczyński.

RIRM

drukuj